Polska autostrada
Jakie auta kupują Polacy w 2026 roku? Fot. Shutterstock

SAMAR przygotował najnowszy raport sprzedaży samochodów w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku. Wnioski, które można z niego wyciągnąć, są bardzo ciekawe, bo widać wzrost zainteresowania autami elektrycznymi, PHEVami oraz segmentem premium. Liderem sprzedaży w kraju nad Wisłą jest Volkswagen Group Polska.

REKLAMA

Pierwsze, co od razu rzuca się w oczy na przedstawionych przez SAMAR wykresach to ogólny wzrost sprzedaży aut w Polsce. Na tle innych krajów w Europie (nie tylko UE) kraj nad Wisłą jest siódmym rynkiem po pierwszych trzech kwartałach roku ze sprzedażą na poziomie 151 650 samochodów za Niemcami, Włochami, Wielką Brytanią, Francją, Hiszpanią i Turcją.

logo

Wychodzi więc, że rynek urósł o 5,1 proc. w porównaniu do ubiegłego roku i analogicznego okresu. To bardzo obiecujący prognostyk dla marek samochodowych oraz dla kupujących, bo większy rynek to większa konkurencja i lepsze oferty.

Europa na czele, Chiny przed Koreą

Niezmiennie w Polsce dominują dwa segmenty: C SUV i D SUV, które wydają się być najbardziej perspektywiczne, ale na czwartym miejscu ze wzrostami jest mniejszy, bardziej kompaktowy segment B SUV. Tracą tradycyjne nadwozia, bo segmenty C, B i D zanotowały spadki.

Z kolei w ogólnym podziale na pochodzenie marek samochodowych najwięcej w Polsce sprzedało się europejskich aut (prawie 80 tysięcy), na drugim miejscu są japońskie brandy (głównie Toyota) z 37 tysiącami sprzedanych samochodów. Potem są... Chińczycy, którzy wyprzedzili marki z Korei Południowej. Ci pierwsi sprzedali od początku roku łącznie prawie 17 tysięcy aut, a ci drudzy 13 tysięcy. Zestawienie zamykają brandy z USA.

Kto kupuje samochody z Chin?

W podziale na marki najpopularniejszym brandem z Państwa Środka jest w tym roku w Polsce MG (4137 sprzedanych aut), czyli o 35 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Za nią jest Omoda, potem Chery oraz BYD (wzrost o 283 proc.). Ogółem w zestawieniu SAMAR znalazło się 24 chińskich marek.

Ciekawie wygląda też podział wzrostów sprzedaży ze względu na województwa. Okazuje się, że największe wzrosty w województwach lubelskim, podkarpackim, małopolskim, opolskim oraz zachodniopomorskim odnotowuje Chery. BYD dominuje w lubuskim, a Omoda w świętokrzyskim, pomorskim i na Dolnym Śląsku.

logo

Z kolei europejskie brandy królują w centrum: Skoda najlepiej radzi sobie na Mazowszu, w kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim oraz śląskim. BMW zalicza duże wzrosty w Wielkopolsce oraz łódzkim, natomiast Volvo na Podlasiu.

BEV i PHEV w górę

Inną arcyciekawą statystyką jest zmiana preferencji zakupowych Polaków jeśli chodzi o rodzaj napędu. Oczywiście nadal króluje układ czysto benzynowy (48 proc. rynku), choć zanotował spadek. Na drugim miejscu są hybrydy, a na trzecim diesel (wyraźny, 27-proc. spadek).

Zaraz za nim są błyskawicznie rosnące PHEVy (wzrost o 91,7 proc.) oraz BEVy (wzrost o 94,8 proc.). Co ciekawe, te ostatnie po ustaniu dopłat nie zaliczyły spadku – odbicie sprzedaży aut elektrycznych nastąpiło już w marcu 2026.

logo

No i na koniec, kto jest liderem? Jeśli chodzi o pojedyncze brandy, to Toyota sprzedała najwięcej aut w pierwszym kwartale 2026 roku (23 558 sztuk). Na drugim miejscu jest Skoda, a na trzecim Volkswagen. Inaczej sytuacja wygląda, jeśli spojrzymy na grupy producenckie, bo tutaj to VGP (Volkswagen Group Polska) kasuje konkurencję.

1,7 miliona samochodów na polskich drogach. To nie są żarty

Zacznijmy od "dużego obrazka". Spółka Volkswagen Group Polska istnieje od 2012 roku i właśnie przebiła barierę, która działa na wyobraźnię. Przez te kilkanaście lat dostarczyła Polakom ponad 1,7 miliona samochodów.

W samym pierwszym kwartale 2026 roku z salonów wyjechało 41 105 aut osobowych i dostawczych. To o blisko 8 procent więcej niż rok temu. Jeśli zastanawiacie się, jak duża jest to skala, to spójrzcie na przewagę nad drugą w rankingu grupą producentów, która wynosi ponad 11 tysięcy pojazdów.

logo

Udział w rynku samochodów osobowych Grupy wzrósł do 25,6 procent. Królowa jest jednak tylko jedna. Skoda Octavia zanotowała kapitalny wynik 5 622 sztuk (+21,66 proc.). To auto jest jak biała koszula, bo pasuje każdemu i nigdy nie wychodzi z mody.

Ale zerknijcie na te wyniki pozostałych marek grupy:

  • Audi: 7 654 sztuki (-3,1 proc.).
  • Cupra: 3 255 sztuk (+13,4 proc.) – fenomenalny wynik modelu Formentor (1 765 szt.).
  • Seat: 806 sztuk (-35,3 proc.) – tu widać wyraźną zmianę warty na rzecz Cupry.
  • A to poczatek, bo Grupa planuje aż 20 premier produktowych.

    Rewolucja na prąd? Tak, ale w wersji "przystępnej"

    To jest moment, w którym sceptycy elektromobilności powinni usiąść. Volkswagen Group Polska stał się liderem rynku samochodów z napędami BEV i PHEV (elektryki i hybrydy plug-in). Zarejestrowano 3 753 takie modele, co oznacza wzrost o... 150,4 procent rok do roku.

    Czytaj także:

    Skąd taki skok? Odpowiedź jest prosta: cena. Przykładowo ID.4 dostępny jest od 127 490 zł, to kwota wyraźnie niższa od ceny spalinowego odpowiednika VW Tiguana.

    A to nie koniec, bo do gry wchodzi Cupra Raval (miejski elektryk za mniej niż 100 tys. zł) oraz nadchodzące Volkswageny ID.Polo, ID.Cross i Skoda Epiq.