Peter Magyar
Peter Maqyar po oddaniu głosu w wyborach na Węgrzech mówił m.in. o Polsce Fot. Shutterstock

Na Węgrzech trwają właśnie wybory parlamentarne, które zdaniem wielu mogą okazać się historyczne. Głos oddał już lider opozycyjnej partii TISZA. Po wyjściu z lokalu wyborczego Peter Magyar od razu wspomniał o swoich planach związanych z Polską.

REKLAMA

Wybory parlamentarne na Węgrzech rozpoczęły się w niedzielę (12 kwietnia) o godz. 6:00, a wyborcy będą mogli oddawać swoje głosy do godz. 19:00. Analitycy spodziewają się rekordowej frekwencji, która może doprowadzić do przedłużenia głosowania. Na Węgrzech nie obowiązuje ciszy wyborczej, dlatego chwilę po wyjściu z lokali wyborczych głos zabrali obecny premier kraju Victor Orbán i jego największy rywal Peter Magyar, lider opozycyjnej Partii Szacunku i Wolności (w skrócie: TISZA).

Peter Magyar oddał głos w wyborach na Węgrzech. Od razu wspomniał o Polsce

Peter Magyar sugerował wcześniej, że bieżące wybory zakończą trwające 16 lat rządy Victora Orbána, które Parlament Europejski określał jako "hybrydowy reżimem wyborczej autokracji". Jak podaje Wirtualna Polska, cytując PAP, po oddaniu głosu do urny polityk stwierdził, że nikt nie powinien myśleć na poważnie, że TISZA przegra z Fideszem. Zasugerował, że zaakceptuje ostateczne wyniki głosowania tylko wtedy, gdy będzie pewien, że nikt w nie nie ingerował.

Magyar powiedział również dziennikarzom zebranym przed lokalem wyborczym o swoich planach związanych z polityką zagraniczną. Stanowczo podkreślił, że Węgry powinny poprawić swoje stosunki z Polską, a także z Unią Europejską oraz krajami NATO.

Przypomnijmy, że jeśli w wyborach na Węgrzech zwycięży TISZA, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, którym władza Orbána udzieliła azylu politycznego, raczej nie będą mogli liczyć na pomoc ze strony partii Magyara.

Dalsza część artykułu poniżej.

Frekwencja w wyborach na Węgrzech. Jakie są szanse Magyara na wygraną?

Dane węgierskiego Krajowego Biura Wyborczego wskazują, że do godz. 11 w węgierskich wyborach wzięło udział 38 proc. zarejestrowanych wyborców. W wyborach z 2022 roku w tym samym czasie wynik frekwencji wynosił 25,8 proc.

Dodajmy, że TISZA miażdży Fidesz w sondażach wyborczych. Według badania opisywanego przez Telex w drugiej połowie marca bieżącego roku opozycyjne ugrupowanie może liczyć na poparcie w wysokości 58 proc. głosów, a Fidesz-KDNP na 35 proc.

POLITICO opisało potencjalny scenariusz dotyczący tego, jak mogą wyglądać początki rządów obecnej opozycji, jeżeli wygra na Węgrzech. "Dla Magyara wyzwaniem będzie znalezienie sposobu na skuteczne rządzenie, bez wciągania go w przedterminowe wybory w systemie zaprojektowanym na jego porażkę" – czytamy w tekście autorstwa Max Griera i Jamiego Dettmera.