Nawrocki
Nawrocki ws. Cenckiewicza już pręży muskuły. Fot. shutterstock

Karol Nawrocki nie kryje zadowolenia z wyroku NSA w sprawie Sławomira Cenckiewicza i jego dostępu do informacji niejawnych. Prezydent pogratulował już szefowi BBN. Z Pałacu Prezydenckiego popłynęły dwa mocne zdania.

REKLAMA

Po tym, jak Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne złożone wcześniej przez Kancelarię Premiera do wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie Sławomira Cenckiewicza, prezydent RP opublikował w sieci wpis.

Nawrocki ws. Cenckiewicza: Ubolewam, że rządzący sięgają po najbardziej podłe metody

Stwierdził, że dzisiejszy wyrok to "zwycięstwo prawdy nad kłamstwem". Napisał, że cieszy się z takiego rozstrzygnięcia sprawy i pogratulował profesorowi Cenckiewiczowi. W drugim zdaniu uderzył w rząd. "Ubolewam, że żyjemy w czasach, gdy rządzący w imię walki politycznej, przy braku argumentów sięgają po najbardziej podłe metody" – ocenił na platformie X Nawrocki.

Sam zainteresowany już też zareagował na decyzję sądu. "Pełne zwycięstwo nad reżimem bezprawia! Dziękuję NSA!" – czytamy w jego publikacji. Zapowiedział także, że wyda specjalne oświadczenie w sprawie "odzyskanych poświadczeń bezpieczeństwa, które bezprawnie odebrano w lipcu 2024 r. decyzją Jarosława Stróżyka i Karoliny Kisłowskiej".

Dobrzyński może popsuć nastroje u Nawrockiego...

Z kolei Jacek Dobrzyński zwrócił uwagę na to, że Cenckiewicz automatycznie nie odzyska dostępu do informacji niejawnych. Wprost przeciwnie. "Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów" – przyznał na X rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

I wytłumaczył, że w okresie od wydania wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego do dnia zakończenia kontrolnego postępowania sprawdzającego Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Cenckiewicz nie posiada dostępu do informacji niejawnych i nie ma prawa posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa.

"Powodem takiej sytuacji jest nierozstrzygnięta kwestia dawania przez Sławomira Cenckiewicza rękojmi zachowania tajemnicy, co jest koniecznym warunkiem dostępu do informacji niejawnych" – dodał w swoim oświadczeniu i zacytował wyrok, w którym zapisano: "Ponownie rozpoznając sprawę, organ uwzględni ocenę prawną i wnioski przedstawione w uzasadnieniu".

O co chodzi w batalii sądowej Cenckiewicza?

Sprawa z Cenckiewiczem w sądzie zaczęła się od decyzji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka w lipcu 2024 r. Generał cofnął mu wtedy poświadczenie bezpieczeństwa, wymagane do dostępu do informacji niejawnych.

Tę decyzję utrzymał w mocy Prezes Rady Ministrów. Jednak niedługo później sam Cenckiewicz zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten w czerwcu 2025 r. zdecydował o uchyleniu.

Kolejnym krokiem było wniesienie skarg kasacyjnych przez Kancelarię Premiera do NSA od wyroków WSA z czerwca. Jacek Dobrzyński przekazał wtedy, że rząd nie zgadza się na argumentację przedstawioną w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu. Teraz wyrok NSA zapadł na korzyść Cenckiewicza i jest prawomocny.