
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wystosowało komunikat, w którym poinformowało o rozpoczęciu operowania wojskowego lotnictwa w przestrzeni powietrznej nad Polską. Poderwano myśliwce, a Polska Agencja Żeglugi Powietrznej informuje, że zamknięto dwa lotniska.
"Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia rakietowe na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej" – przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ w komunikacie prasowym.
Polskie wojsko poderwało myśliwce. Powodem atak Rosji na Ukrainę
Przyczyną poderwania maszyn jest zmasowany atak Rosji na południowe i centralne obwody Ukrainy. Serwis Onet wskazuje, powołując się na publikację Sił Powietrznych Ukrainy na Telegramie, że do tego celu wykorzystano pociski manewrujące i bezzałogowce typu Shahed.
Zobacz także
Zgodnie z procedurami Dowódca Operacyjny RSZ podjął decyzję o poderwaniu dyżurnej pary myśliwskiej, a także samolotu wczesnego ostrzegania. DORSZ informuje również, że "naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości".
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o kilkudziesięciu dronach i kilku grupach pocisków manewrujących, najprawdopodobniej typu Ch-101 lub podobnych. Miały one zostać zauważone m.in. nad obwodami: kijowskim, kirowohradzkim, mikołajowskim i żytomierskim. Wcześniej zaś informowano o aktywności samolotów rosyjskiego lotnictwa strategicznego, m.in. bombowców Tu-95. To one, jak wynika z informacji ukraińskich służb, miały odpalić pociski.
Wpisuje się to w strategię Rosji, która wykorzystuje lotnictwo strategiczne do ataków na Ukrainę. Maszyny mogą operować z dużej odległości, więc nie wkraczają w ukraińską przestrzeń powietrzną. Z kolei wykorzystywanie uderzeń hybrydowych (połączenie dronów i rakiet) ma paraliżować obronę przeciwlotniczą, przeciążając ją i zwiększając skuteczność ataków.
Media informują, że największe uderzenie zarejestrowano w obwodzie dniepropietrowskim, gdzie wysłano ponad 20 dronów. Miały one uszkodzić budynek administracyjny i zabudowę mieszkalną (wywołując pożar prywatnego domu). "Gazeta Prawna" informuje, że jedna z rakiet uderzyła w budynek wielorodzinny w Odessie. Na skutek tych wydarzeń zmarła jedna osoba, a rannych zostało sześć. Uszkodzeniom miała ulec konstrukcja budynku i część infrastruktury miejskiej.
Wstrzymano loty na dwóch lotniskach
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (ang. Polish Air Navigation Services Agency) informuje, że w związku z działaniami wojskowego lotnictwa czasowo wstrzymano loty na dwóch polskich lotniskach, w Lublinie i Rzeszowie.
Przestrzeń powietrzna nad wymienionymi lotniskami, jak informuje Radio Zet, ma być zamknięta do godz. 24:00, z możliwymi przesunięciami w obydwie strony. Loty do Rzeszowa i Lublina są zaś przekierowywane na lotnisko w Krakowie.
Dodajmy, że w ostatnich miesiącach PAŻP niejednokrotnie informowała już o zamknięciu wymienionych lotnisk ze względu na działania polskiego wojska.
