Ziobro w USA jak nielegalny imigrant? Prof. Kuźniar: Ludzie upadli moralnie
Ziobro w USA jak nielegalny imigrant? Prof. Kuźniar: Ludzie upadli moralnie Fot. naTemat

– To człowiek, który wyrządził Polsce wiele krzywd i dla mnie on mógłby pozostać już do końca życia w Stanach Zjednoczonych. Im dalej jest od Polski, tym lepiej dla nas – tak mówi o Zbigniewie Ziobro w Rozmowie naTemat prof. Roman Kuźniar. Jego zdaniem ta sytuacja jest nie tylko problemem prawnym, ale przede wszystkim świadectwem "nędzy amerykańskiej polityki" pod rządami Donalda Trumpa.

REKLAMA

Czy Zbigniew Ziobro po wyjeździe z Węgier do USA stał się "nielegalnym imigrantem"? Prof. Roman Kuźniar w Rozmowie naTemat studzi nastroje w tej sprawie, choć nie szczędzi gorzkich słów byłemu ministrowi z czasów rządów PiS. Podobne pytania dotyczą Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości, który również miał wyjechać do USA.

Ziobro w USA pod "parasolem" Trumpa. "Hańbiący przypadek"

– Ludzie upadli moralnie są na łasce innego człowieka upadłego moralnie, czyli Donalda Trumpa. Nieprzypadkowo są tam, ponieważ Donald Trump zachowuje się arbitralnie jak cesarz Jean-Bédel Bokassa. Dla niego prawo jest bez znaczenia i takich gości bierze pod opiekę – komentuje politolog i były szef Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

To wstyd i hańba dla Stanów Zjednoczonych. Ambasada amerykańska będzie miała duży problem w Warszawie z wytłumaczeniem tego czynu, ponieważ jest to akt niecywilizowany w stosunkach między sojusznikami, którzy respektują traktaty. Jeśli USA ignorują wszystkie przepisy międzynarodowe w stosunkach z sojusznikiem, to żadna ekwilibrystyka amerykańskiego ambasadora w Warszawie nie będzie w stanie tego przesłonić. To jest hańbiący przypadek dla administracji amerykańskiej.

Prof. Roman Kuźniar

Dla prof. Kuźniara Ziobro jest postacią "politycznie skończoną". – To człowiek, który wyrządził Polsce wiele krzywd i dla mnie on mógłby pozostać już do końca życia w Stanach Zjednoczonych – ocenia.

Czy dla Ziobry ucieczka do USA była jedynym kierunkiem? – Tych gwoździ do trumny jest więcej, dlatego że mamy mnóstwo krajów, które nie liczą się z prawem międzynarodowym, gdzie Zbigniew Ziobro mógłby wylądować. W tej chwili to są Stany Zjednoczone. Jeżeli Trump przegra wybory, to być może wtedy będzie musiał uciekać do Paragwaju – zauważa politolog.

Ja bym wystosował na miejscu naszych polityków taki apel. Proszę go trzymać jak najdalej od Polski. Dziękujemy panu panie prezydencie Trump za to, że pan przechowuje u siebie Zbigniewa Ziobrę i proszę go tam trzymać.

Prof. Roman Kuźniar

W odniesieniu do wypowiedzi Ziobry dla TV Republika, w której były minister chwalił amerykańskie sądy, prof. Kuźniar stwierdził, że nie czeka na żadne komentarze ze strony polityka PiS i nazwał go "szubrawcem".

Prof. Kuźniar wyśmiewa słowa Ziobry o sądach w USA

Rozmówca naTemat ostro opisał stan amerykańskich sądów za kadencji Trumpa, nazywając je instytucją "absolutnie niewiarygodną". W kontekście słów Ziobry o wierze w niezawisłość sądów w USA politolog mówi krótko: – Proszę nie żartować. Ziobro i niezawisłe sądy...

Prof. Kuźniar reaguje również na zarzuty wobec polskiego rządu, że "dał ciała" w sprawie Ziobry, pozwalając politykowi na opuszczenie Węgier. Wyjaśnia, że scenariusze rodem z filmów szpiegowskich byłyby niepoważne. – Co miał zrobić polski rząd? Przywieźć Ziobrę związanego w bagażniku? Przecież to nie jest poważne. Granice są otwarte, jednak tego nie ryzykowaliśmy i słusznie. Im dalej od Polski jest Ziobro, tym lepiej dla Polski – dodaje.

Rozmowa z prof. Kuźniarem to nie tylko wątek Ziobry. Ekspert opisuje możliwe zmiany w NATO, analizuje konsekwencje wycofywania wojsk USA z Europy przez administrację Trumpa oraz wskazuje na rosnącą rolę Polski jako inicjatora "strategicznego utwardzania" kontynentu. Czy Europa poradzi sobie bez Stanów Zjednoczonych? I dlaczego prof. Kuźniar radzi europejskim przywódcom, by Trumpa "traktować jak powietrze"?