Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska dała czadu w 1. półfinale Eurowizji Fot. YouTuBe / Eurovision Song Contest

Za nami występ reprezentantki Polski, Alicji Szemplińskiej, w pierwszym półfinale 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Młoda artystka wykonała piosenkę "Pray" przed publicznością zebraną w Wiedniu (i przed telewizorami). Głos Polki może namieszać w finale.

REKLAMA

Alicja Szemplińska jest nazywana przez część fanów Eurowizji "polską Beyoncé". W utworze "Pray" pochodząca z Ciechanowa gwiazda oddała hołd muzyce gospel, w tym królowej soulu Arethcie Franklin i ikonie R&B Whitney Houston. W oczach bukmacherów szanse 24-letniej piosenkarki na występ w wielkim finale 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu od tygodni rosły z dnia na dzień. Jak reprezentantka Polski poradziła sobie w pierwszym półfinale?

Alicja Szemplińska w 1. półfinale Eurowizji 2026. Reprezentantka Polski ma głos jak dzwon

Alicja Szemplińska, którą okrzyknięto tegoroczną divą Eurowizji (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), pojawiła się na scenie Wiener Stadthalle w towarzystwie czterech ubranych elegancko tancerzy Krystiana Rzymkiewicza, Oskara Borkowskiego, Stefana Silvina i Włodka Kołobycza – koncentrując cały swój staging wokół białej rampy.

Występ łączył minimalistyczną scenografię z podniosłym układem tanecznym, który był daleki od krzykliwego. Piosenkarka, odziana w gorset przypominający zbroję z błyszczącej stali, pokazała, na co ją stać. "Alicja, królowa!"; "Nieziemski głos"; "Lepiej, żeby jury doceniło jej skalę" – czytamy w komentarzach w mediach społecznościowych.

Wspomnijmy, że jury eurowizyjnych konkursów od dłuższego czasu surowo podchodzi do muzyków z Polski.

Jak pisała w naTemat Ola Gersz, według aktualnych przewidywań Polska ma około 68 proc. szans na awans do wielkiego finału, co daje jej 9. miejsce w rankingu kwalifikacyjnym. Oznacza to, że "Pray" znajduje się obecnie po bezpiecznej stronie tabeli – przypomnijmy, że z półfinału awansuje 10 krajów, a odpadnie pięć.

Dalsza część artykułu poniżej.

Przypomnijmy, że artystka, o której pierwszy raz mogliśmy usłyszeć za sprawą dziecięcego show Hit, Hit Hurra! w TVP1 i wygranej w 10. edycji programu The Voice of Poland, miała pierwotnie reprezentować Polskę w 65. Konkursie Piosenki Eurowizji (z piosenką "Empires"). Niestety impreza zaplanowana w Rottedamie w maju 2020 roku została anulowana z powodu pandemii COVID-19.

W kolejnym sezonie piosenkarka z automatu nie została reprezentantką kraju nad Wisłą w konkursie z 2021 roku, podczas którego triumfował włoski zespół Måneskin, zastąpił ją Rafał Brzozowski z utworem "Ride".