Anna Wilksa - zaginiona Polka na Majorce. Co się z nią stało?
Anna Wilska od miesiąca nie skontaktowała się z bliskimi. Ostatni raz była na Majorce Fot. Facebook

Trwają poszukiwania 33-letniej Anny Wilskiej, która wyjechała na hiszpańską wyspę i nagle urwała kontakt z bliskimi. Sprawa jest o tyle niepokojąca, że kobieta miesiąc temu straciła dokumenty oraz telefon na plaży. W sieci krąży apel o pomoc w odnalezieniu Polki na Majorce.

REKLAMA

"Pani Anna pochodzi z miejscowości Ostrowite Prymasowskie następnie przez ostatnie 10 lat mieszkała w Hamburgu, a w listopadzie 2025 r. przeprowadziła się na Majorkę w Hiszpanii" – czytamy w informacji o zaginięciu.

Zaginięcie Polki na Majorce. Co się dzieje z Anną Wilską?

Anna Wilska od kilku miesięcy przebywała na Majorce, ale od połowy kwietnia miesiąca nie ma z nią kontaktu. Z informacji przekazanych przez w mediach społecznościowych wynika, że 13 kwietnia po raz ostatni kontaktowała się bezpośrednio ze swoim bratem. Rozmowa urwała się nagle i od tamtej pory 33-latka nie odezwała się już ze swojego prywatnego numeru.

Cztery dni później rodzina otrzymała nietypową wiadomość. Została ona wysłana 17 kwietnia przez profil na Instagramie należący do całkowicie obcego mężczyzny. Zaginiona Polka poinformowała w niej, że padła ofiarą kradzieży na plaży, tracąc paszport, telefon i inne cenne przedmioty.

Kolejny tajemniczy wątek w tej sprawie to fakt, że do tej pory "Nie zgłosiła się również do konsulatu wyrobienie tymczasowego paszportu". Poszukiwana to szczupła brunetka z jasnymi refleksami na włosach, mająca około 175 centymetrów wzrostu i niebieskie oczy. Jej znakiem szczególnym jest jedynie ślad po szczepieniu na lewym ramieniu.

Udostępniony w internecie rysopis:

  • Wiek: 33 lata
  • Wzrost: ok. 175 cm (wysoka)
  • Budowa ciała: szczupła postura
  • Włosy: brunetka z jasnymi refleksami, średniej długości
  • Oczy: niebieskie
  • Znaki szczególne: na lewym ramieniu posiada charakterystyczny ślad po szczepionce.
  • Gdzie zgłosić informacje o zaginionej Polce?

    Bliscy apelują o pomoc do wszystkich, którzy przebywają obecnie na hiszpańskiej wyspie, a w szczególności do osób związanych z lokalną branżą. "Jeśli mieszkasz na Majorce, pracujesz w turystyce, prowadzisz hostel lub widziałeś osobę odpowiadającą temu opisowi – prosimy o kontakt!" – czytamy w ogłoszeniu udostępnianym w sieci.

    Wszelkie doniesienia można przekazywać bezpośrednio do najbliższej jednostki hiszpańskiej policji, dzwoniąc pod ogólny numer alarmowy 112 lub wybierając 091, by połączyć się z Policía Nacional. Można też zgłaszać wszelkie tropy do polskiego konsulatu.

    Dodatkowo autorzy postów zachęcają do wysyłania prywatnych wiadomości, komentowania i udostępniania wpisów dotyczących zaginięcia. "Im więcej osób zobaczy to ogłoszenie, tym większa szansa na bezpieczny powrót do domu" – apelują na Facebooku.

    Sprawą zajmują się również polskie służby mundurowe, które zbierają informacje od osób przebywających w Polskę. Świadkowie posiadający jakąkolwiek wiedzę na temat aktualnych losów 33-letniej kobiety powinni skontaktować się z Komendą Powiatową Policji w Gnieźnie. Funkcjonariusze przyjmują zgłoszenia pod numerem telefonu 47 772 12 11 oraz 112 i zapewniają anonimowość.