
Finał Eurowizji 2026 już dziś, a organizatorzy już wcześniej ujawnili pełną kolejność występów. Wiemy, kiedy na scenie w Wiedniu pojawi się Alicja Szemplińska z utworem "Pray" i wiele wskazuje na to, że Polska może mówić o szczęściu.
W tegorocznym finale Eurowizji zobaczymy i usłyszymy reprezentantów 25 krajów. Są to: Albania, Australia, Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Izrael, Litwa, Malta, Mołdawia, Niemcy, Norwegia, Polska, Rumunia, Serbia, Szwecja, Ukraina, Wielka Brytania, Włochy.
Nasz kraj reprezentuje 24-letnia Alicja Szemplińska. Wokalistka miała już reprezentować Polskę podczas Eurowizji 2020, jednak konkurs został odwołany z powodu pandemii COVID-19. Rok później TVP zdecydowała się wysłać Rafała Brzozowskiego z utworem "Ride", mimo że wiele państw ponownie postawiło na swoich reprezentantów z 2020 roku. Sześć lat później Szemplińska wróciła na eurowizyjną scenę z utworem "Pray" i wywalczyła upragniony awans do finału.
Która Polska w finale Eurowizji? Alicja Szemplińska ma naprawdę dobry numer startowy
Kolejność występów w finale Eurowizji 2026 prezentuje się następująco:
- Dania: Soren Torpegaard Lund – For Vi Gar Hjem
- Niemcy: Sarah Angels – Fire
- Izrael: Noam Bettan – Michelle
- Belgia: Essyla – Dancing on the Ice
- Albania: Alis – Nan
- Grecja: Akylas – Ferto
- Ukraina: Leleka – Ridnym
- Australia: Delta Goodrem – Eclipse
- Serbia: Lavina – Kraj Mene
- Malta: Aidan – Bella
- Czechy: Daniel Zizka – Crossroads
- Bułgaria: Dara – Bangaranga
- Chorwacja: Lelek – Andromeda
- Wielka Brytania: Look Mum No Computer – Eins, Zwei, Drei
- Francja: Monroe – Regarde
- Mołdawia: Satoshi – Viva, Moldova!
- Finlandia: Linda Lampenius i Pete Parkkonen – Liekinheitin
- Polska: Alicja – Pray
- Litwa: Lion Ceccah – Sólo Quiero Más
- Szwecja: Felicia – My System
- Cypr: Antigoni – Jalla
- Włochy: Sal Da Vindi – Per Sempre Si
- Norwegia: Jonas Lovv – Ya Ya Ya
- Rumunia: Alexandra Căpitănescu – Choke Me
- Austria: Cosmo – Tanzschein
Alicja Szemplińska wystąpi w drugiej połowie finału – otrzymała 18. pozycję. To oznacza, że na występ Polki trzeba będzie chwilę poczekać, ale taka kolejność może okazać się bardzo korzystna.
W historii Konkursu Piosenki Eurowizji numer startowy ma znacznie większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Statystyki od lat pokazują, że widzowie chętniej głosują na utwory, które słyszą pod koniec koncertu. To tzw. efekt świeżości – piosenki z drugiej połowy finału lepiej zapadają w pamięć, gdy otwierają się linie do głosowania. 18. pozycja Alicji idealnie wpisuje się w ten trend. To z tego powodu jeden z wcześniejszych faworytów, reprezentant Danii, może mówić o pechu – występuje jako pierwszy.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Co ciekawe, Alicja znalazła się też pomiędzy dwoma wyjątkowo mocnymi numerami startowymi. Z pozycji 17. wygrywała m.in. Loreen, natomiast numer 19 przynosił zwycięstwa choćby Grecji i Azerbejdżanowi. W tym roku właśnie jako 17. wystąpią reprezentanci Finlandii – Linda Lampenius i Pete Parkkonen – którzy są obecnie największymi faworytami zarówno bukmacherów, jak i eurofanów. Czy siedemnastka okaże się szczęśliwa także tym razem? Przekonamy się już dziś.
A czy występ tuż po głównych faworytach może Alicji zaszkodzić? Niekoniecznie. Choć po bardzo widowiskowym show Finlandii część widzów może jeszcze komentować poprzedni występ, "Pray" ma jedną dużą przewagę, o której w rozmowie z naTemat mówił Konrad Szczęsny, dziennikarz Eurowizja.org i OGAE Polska – wyróżnia się w stawce. Utwór łączy soul, gospel, r'n'b i elementy rapu, a kontrast może zadziałać na korzyść Polski, szczególnie jeśli widzowie i jury docenią mocny wokal Alicji po intensywnym występie Lindy i Pete'a.
Warto też pamiętać, że kolejność występów nie jest już dziełem przypadku. Ustalają ją producenci widowiska, którzy starają się zbudować jak najlepsze show. Umieszczenie "Pray" Alicji Szemplińskiej na 18. miejscu sugeruje więc, że produkcja postrzega polski występ jako mocny punkt drugiej części finału – taki, który ma przyciągnąć uwagę widzów i nie zginąć wśród innych piosenek.
Finał Eurowizji 2026 w Wiedniu już dziś o 21, a transmisję obejrzycie tutaj.
