
Do tej pory schrony w Polsce przypominały miejską legendę, bo każdy o nich słyszał, ale niemal nikt ich nie widział lub nie wiedział, gdzie ich szukać w okolicy. Od dziś wchodzi w życie ustawa, która to zmieni. Nowe przepisy sprawią, że nawet piwnice i podziemne garaże w blokach będą mogły być schronieniem w czasie kryzysu.
Od 29 maja zaczyna obowiązywać długo wyczekiwana nowelizacja ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Rząd zapowiadał tę rewolucję od dawna. "Celem zmian jest uporządkowanie systemu oraz zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców" – informuje MSWiA w swoim komunikacie. Głównym założeniem jest szybki dostęp obywateli do informacji i schronienia w sytuacjach kryzysowych.
Nowe przepisy o ochronie ludności porządkują system schronów
Znowelizowane prawo wreszcie dzieli bezpieczne przestrzenie na wypadek np. wojny. Ministerstwo wprowadza czytelny system oparty na czterech kategoriach (w tym jednej nowej: punktach schronienia).
Z udostępnionych przez MSWiA informacji wynika, że w oficjalnej aplikacji Państwowej Straży Pożarnej "Gdzie się ukryć", pełniącej rolę aktualnej mapy schronów w Polsce, wykazano już blisko 84 tysiące takich punktów gotowych na przyjęcie obywateli. Wkrótce będzie ich zdecydowanie więcej.
Zobacz także
Schrony w starych blokach bez kosztownych inwestycji
Znowelizowana ustawa z pewnością uspokoi spółdzielnie mieszkaniowe. "Przepisów art. 93–95 nie stosuje się do przebudowy, nadbudowy oraz zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego, dla którego przed dniem 1 stycznia 2026 r. wydano ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę" – czytamy w opublikowanym dokumencie.
Starsze osiedla omija więc obowiązek przekształcania garaży lub budowania nowych schronów. Jednak obiekty, które pełniły kiedyś funkcje ochronne, mogą odzyskać ten status, jeśli po weryfikacji spełnią normy techniczne.
Parking podziemny w bloku może stać się punktem schronienia
Od dziś zwykły parking podziemny lub piwnica pod blokiem może zyskać rangę punktu schronienia. O ile oczywiście spełnia jakiekolwiek funkcje ochronne. Za identyfikację punktów schronienia odpowiada miejscowy komendant powiatowy lub miejski Państwowej Straży Pożarnej, który powiadamia zarządcę nieruchomości.
W tym momencie wchodzi w grę zupełnie nowy obowiązek prawny. Zgodnie z przyjętymi przepisami, na dźwięk syren z systemu powiadamiania administratorzy takich budynków muszą w miarę możliwości udostępnić te przestrzenie szukającym ratunku obywatelom.
Kogo nie obejmują przepisy o schronach?
Zgodnie z zapisami nowelizacji MSWiA, zasady dotyczące projektowania nowych miejsc schronienia omijają kilka konkretnych przypadków. Z tego obowiązku zwolnione są:
Obowiązkowe schrony w nowych inwestycjach deweloperskich
Sama ustawa nie posługuje się bezpośrednio potocznymi pojęciami takimi jak "piwnica" czy "komórka lokatorska". Zamiast tego urzędnicy operują szerszym i bardziej technicznym terminem "kondygnacji podziemnych". To właśnie one staną się kluczowym elementem nowego systemu bezpieczeństwa
Przyszłe osiedla deweloperskie muszą od teraz trzymać się surowych wytycznych. "Kondygnacje podziemne w budynkach użyteczności publicznej lub budynkach mieszkalnych wielorodzinnych oraz garaże podziemne [...] projektuje się i wykonuje w sposób umożliwiający zorganizowanie w nich miejsc doraźnego schronienia" – nakazuje ustawodawca.
Ustawa opisuje też formalności urzędowe. Inwestor musi powiadomić wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o planach budowy. Od momentu otrzymania kompletnego zawiadomienia, właściwy organ ochrony ludności ma 45 dni na wydanie postanowienia. To w nim urzędnicy określą obowiązkową "pojemność oraz kategorię odporności budowli ochronnej", jaka musi powstać w projektowanym obiekcie.
.
W nowych i dużych inwestycjach stworzenie miejsca ukrycia staje się już ustawowym wymogiem.
