
Książulo zaniepokoił swoich fanów ostatnimi zdjęciami w mediach społecznościowych. Wyszło na jaw, że znany youtuber trafił do szpitala, gdzie musiał przejść operację. Teraz czeka go rekonwalescencja, podczas której będzie musiał powstrzymać się między innymi od jedzenia... kebabów. Już zapowiedział, że na jakiś czas zniknie z social mediów.
Książula chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. To jeden z najpopularniejszych, jak nie najpopularniejszy twórca, który słynie z testów jedzenia – ogłosił choćby najlepszą zapiekankę na świecie. Ocenia m.in. jak wypadają restauracje znanych gwiazd. Jest też znany ze swoich recenzji kebabów.
Tym razem jednak, gdy Książulo wrzucił nową publikację na swoje profile w social mediach, jego fani przeżyli chwilę grozy. Okazało się, że influencer jest w szpitalu. Jak się wyjaśniło, trafił na stół operacyjny z powodu przepukliny. Przy okazji lekarze wykryli u niego kolejny, drobny problem zdrowotny, który na jakiś czas wyłączy go z dotychczasowego trybu życia.
Książulo w szpitalu. "W międzyczasie wyszło coś jeszcze"
– Niby nic strasznego, ale w międzyczasie wyszło coś jeszcze (niby też nic strasznego) i chwilowo będę musiał się tym zająć – przekazał. Książulo przyznał, że najbliższy czas będzie dla niego okresem rekonwalescencji. Konieczna okazała się lekkostrawna dieta oraz antybiotykoterapia
Co to oznacza dla najpopularniejszego testera jedzenia w Polsce? Przede wszystkim koniec z fast foodami. Na liście "zakazanej" znalazły się:
– Nic k***a nie mogę! – żalił się Książulo, czytając zalecenia. Wspomniał też, że jego obserwatorzy mogą zauważyć jego mniejszą aktywność w mediach społecznościowych.
– Przez jakiś czas czeka mnie dieta lekkostrawna i antybiotyk, dlatego możliwe, że w przyszłym i być może w następnym tygodniu nie pojawią się nowe filmy. (...) Pewnie i tak nie wysiedzę zbyt długo na d***e i nagram coś: czy to z gotowania, czy jakiś lekkostrawny kontent – mówił.
Fani muszą więc uzbroić się w cierpliwość i trochę poczekać na kolejne testy m.in. uwielbianych przez Książula kebabów.
Zobacz także
To nie pierwsze problemy ze zdrowiem Książula
Dodajmy, że to nie pierwsze problemy ze zdrowiem Książula. W październiku Szymon Nyczke przeszedł pilną operację wycięcia wyrostka robaczkowego.
Natomiast w kwietni tego roku zmagał się z inną dolegliwością, która przypominała neuralgię, czyli nagły i silny ból w okolicy lewego ucha. Czuł duży dyskomfort w chłodne i wietrzne dni, przez co dużo chodził w czapce. W relacji na Instagramie ujawnił niedługo później, że dzięki pomocy specjalistów zaczął czuć poprawę.
– Miałem te bóle coraz częściej, ale w zasadzie odkąd poszedłem raz albo dwa do fizjoterapeuty stomatologicznego i nauczyłem się nie zaciskać zębów w ciągu dnia (...) nie bolało mnie! A to już z pół roku albo dłużej – skomentował youtuber.
Niestety bóle później znów wróciły na jakiś czas. – Ostatnio wam mówiłem o tym, że pozbyłem się tych bólów neuralgicznych. Wczoraj wróciło i drugi dzień mnie trzyma, więc jest tragedia. Pół gęby mnie boli i ucho przy każdym ruchu głową, dotyku – opowiadał Książulo. Teraz youtuber skupia się na powrocie do zdrowia.
