Były poseł PiS Przemysław Wipler i pomysłodawca inicjatywy Zmieleni.pl spotkali się na założycielksim zjeździe Stowarzyszenia Republikanie.
Były poseł PiS Przemysław Wipler i pomysłodawca inicjatywy Zmieleni.pl spotkali się na założycielksim zjeździe Stowarzyszenia Republikanie. Fot. Sławomir Kamiński, Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

– Wierzymy w wolność, wierzymy w odpowiedzialność, wierzymy w to, że Polak lepiej wyda swoje pieniądze niż w jego imieniu urzędnicy i politycy – przekonywał z kolei Przemysław Wipler na założycielskim konwencie Stowarzyszenia Republikanie.

REKLAMA
W sobotę w Warszawie odbył się założycielski zjazd Stowarzyszenia Republikanie, założonego przez byłego posła PiS Przemysława Wiplera. Wśród zgromadzonych była m.in. była prezes UKE Anna Stróżyńska oraz Paweł Kukiz.
“Sala wypełniona po brzegi! Przybyli Republikanie, wszyscy Ci, którzy wierzą w to, że razem dokonamy zmian. Wybiła dwunasta, zaczynamy!” – napisał w południe na Twitterze Wipler. Spotkanie rozpoczęło się od wystąpień kilkorga młodych osób – studentów i przedsiębiorców, których wypowiedzi przytacza portal Wyborcza.pl.
– Przedsiębiorca nie ma łatwego życia. Zamiast skierować energię na rozwój biznesu, musi ją kierować do walki z uciskiem państwa, z biurokracją, z wysokimi podatkami – mówił Paweł Skotlarek, właściciel kawiarni. Joanna Janik, studentka z Warszawy, mówiła z kolei o trudnym starcie zawodowym młodych ludzi.
Inni mówcy dotykali w swoich wystąpieniach m.in. problemu emerytur, emigracji, podatków, a także... rynku telekomunikacyjnego. Paweł Kukiz namawiał zaś do promowanej przez siebie idei jednomandatowych okręgów wyborczych.
Paweł Kukiz

Zapomnieliśmy, że jesteśmy wolnymi ludźmi. Jeśli naród nie może zmienić ustroju, nie żyjemy w państwie demokratycznym. Piękny jest wasz program, piękne mowy, ale bez JOW-ów nie ma szansy na realizację tego, co mówicie. Demokrację mamy dziś raz na cztery lata i trwa 24 godziny przy urnie, a potem partia wygrywa i zawłaszcza całe państwo. CZYTAJ WIĘCEJ


Kukiz zagrzewał do walki, nawołując: – Musimy połączyć siły, każdy do innych ludzi dociera, działajmy równolegle. Przyjdzie taki moment, że połączymy siły i rozpirzymy ich w dym! – zapowiadał.
Na koniec przemawiał Przemysław Wipler. – Mamy ambicje zmieniać nasz kraj po republikańsku. Chcemy żyć w dumnym zamożnym kraju, w kraju sukcesu. Wierzymy w wolność, wierzymy w odpowiedzialność, wierzymy w to, że Polak lepiej wyda swoje pieniądze niż w jego imieniu urzędnicy i politycy – mówił.
Wipler zapowiadał też, że “złamiemy kartel polityczny, odblokujemy polską gospodarkę”.
Przemysław Wipler

Politycy nie są od budowania fabryk, tworzenia miejsc pracy, są od tworzenia dobrych warunków dla obywateli, by mogli konkurować. Kraj musi być bogaty, musi być silny, by przetrwać. CZYTAJ WIĘCEJ


Wipler ostro wypowiedział się też o rządzących i zapowiedział program zmian, który wymagać będzie budowy szerokiego ruchu społecznego oraz zmiany konstytucji.
Źródło: Wyborcza.pl