Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powołana na nowe stanowisko w MON.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powołana na nowe stanowisko w MON. Fot. MON / X

Pełnomocniczka rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka dostała właśnie nominację od Donalda Tuska. Została wiceministrą obrony narodowej. Tym samym została pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii MON w Polsce.

REKLAMA

Jeszcze niedawno przy okazji oficjalnego podpisania pierwszej umowy w ramach SAFE premier wychwalał poczynania Sobkowiak-Czarneckiej. To dzięki nie dopięto wszystkie formalności w tej kwestii. 19 czerwca ogłoszono, że polityczka dostała awans.

To ona walczyła o wdrożenie SAFE. Teraz została wiceszefową MON

Władysław Kosiniak-Kamysz wręczył jej nominację na wiceszefową MON. – Do grona kierownictwa MON przychodzi pani minister Sobkowiak-Czarnecka. Sprawdziła się przy budowie i organizacji polskiej prezydencji, która była niewątpliwym sukcesem. I tam się narodził program SAFE. Tam narodziła się propozycja premiera Tuska złożona w Brukseli i przeforsowana w Komisji Europejskiej. Pierwsza w historii decyzja umożliwiająca finansowanie z budżetu europejskiego modernizacji i transformacji naszych armii – mówił wicepremier.

I podkreślił, że Polska najbardziej zaangażowała się w wdrażanie unijnego programu SAFE. – Skierowaliśmy wniosek na 44 miliardy euro, który został w pełni zaakceptowany – nadmienił. Największym wyzwaniem była kwestia zagospodarowania środków i rozszerzenie panelu działania programu.

I to właśnie w tym obszarze świetnie poradziła sobie Sobkowiak-Czarnecka. – Było to ogromne wyzwanie. Wszyscy zastanawialiśmy się, czy jest ktoś, kto jest w stanie podołać takiemu wyzwaniu: wygrania w Brukseli polskich interesów i zagospodarowania dla polskiego przemysłu jak największych środków. I to się udało – powiedział Kosiniak-Kamysz, gratulując sukcesów nowej wiceministerce.

Nowa wiceszefowa MON zabrała głos

Niedługo po odebraniu nominacji na nowe stanowisko, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zabrała głos. – To, że żyjemy w wyjątkowych czasach, to myślę, że dla wszystkich jest jasne. Dzisiaj wszystkie nasze wysiłki kierujemy na to, żeby budować odporność naszej ojczyzny – zaznaczyła na wstępie.

Zdradziła też, co ma dalej w planach. – W najbliższych miesiącach skupię się przede wszystkim na dalszej rozbudowie i transformacji sił zbrojnych w wyposażeniu, ale też na promocji polskiego przemysłu zbrojeniowego. Tak, żebyśmy produkowali nie tylko na własne potrzeby, ale też stali się potęgą, jeżeli chodzi o eksport – dodała.

Podziękowała współpracownikom z MON za "zaufanie i współpracę" i na koniec dodała, że czuje się zaszczycona, iż "może dołączyć do tak wspaniałej drużyny". – Myślę, że jako drużyna zdaliśmy ten egzamin i cieszę się, że będziemy dalej współpracować. Biorę na siebie tę ogromną odpowiedzialność, zdaję sobie sprawę z jej wagi, ale też obiecuję, że zrobię wszystko, żebyśmy budowali taką odporność państwa, żeby prawdziwe zagrożenie nigdy nie przyszło – podsumowała.

Kim jest Sobkowiak-Czarnecka?

Tym samym Magdalena Sobkowiak-Czarnecka została pierwszą kobietą, która będzie wiceszefową MON.

Przypomnijmy, że przed laty pracowała jako dziennikarka, relacjonowała najważniejsze wydarzenia polityczne. W latach 2019-2023 przewodziła zespołowi doradców Władysława Kosiniaka-Kamysza, a w 2020 r. pełniła funkcję szefowej sztabu w jego kampanii prezydenckiej.

Później Sobkowiak-Czarnecka została powołana na funkcję podsekretarza stanu w pionie ds. Unii Europejskiej. Odpowiadała m.in. za przygotowania naszego kraju do objęcia prezydencji w Radze Europejskiej. Od października ubiegłego roku spełnia się na stanowisku Pełnomocnika Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (SAFE). Polityczka pnie się po kolejnych szczeblach kariery i właśnie dołączyła do MON.