Nowa KIA XCEED
Polacy oszaleją na punkcie tego SUV-a KIA Fot. Adam Nowiński / naTemat.pl

Polski rynek motoryzacyjny bywa bezwzględny, ale są na nim gracze, którzy trzmają kurs. Jednym z nich jest bez wątpienia Kia XCeed, czyli miejski crossover od Koreańczyków, który właśnie przeszedł głęboki lifting. Samochód od lat znajduje się w ścisłej czołówce najchętniej wybieranych aut marki nad Wisłą. Tylko w zeszłym roku Polacy zarejestrowali blisko 3,4 tysiąca sztuk, co dało mu pewne miejsce na podium tuż obok Sportage i Ceeda. Właśnie ruszyły zamówienia na nowego XCeeda, a ja miałem już okazję spędzić z nim trochę czasu. I powiem wam jedno: nie zawiedziecie się.

REKLAMA

Od razu ostrzegam purystów: zmieniło się sporo. Nowa Kia XCeed zyskała całkowicie przeprojektowaną maskę, inny przedni zderzak ze zintegrowaną atrapą chłodnicy, a także nowe reflektory i błotniki. Z tyłu pojawiła się zmodyfikowana klapa bagażnika i odświeżona sygnatura świetlna. Co ciekawe, przedni zwis skrócono o 15 mm, przez co sylwetka jest bardziej zwarta, ale bez obaw – pojemność bagażnika nadal wynosi bardzo przyzwoite 426 litrów.

logo

Wskakuję do środka i od razu czuję, że to inne auto. Podwyższona pozycja za kierownicą gwarantuje świetną widoczność. W oczy rzucają się nowe materiały, zmienione nawiewy i kierownica. Do oferty wjechała nawet jasna tapicerka Misty Grey.

logo

Największe wrażenie robi jednak cyfrowy kokpit, w którym klasyczne zegary ustąpiły miejsca podwójnemu, panoramicznemu ekranowi 12,3” + 12,3”. Wygląda to nowocześnie, a system multimedialny działa bez zająknięcia. Dodajmy do tego cyfrowy kluczyk oraz bezprzewodową ładowarkę i mamy pełnoprawne auto na miarę drugiej połowy lat dwudziestych.

logo

Jak to jeździ? Silniki i poprawiony komfort

Pod maską nie znajdziecie nudy. Wydajne układy napędowe opierają się na dwóch silnikach benzynowych. Ofertę otwiera trzycylindrowy motor 1.0 T-GDI o mocy 115 KM parowany z 6-biegowym manualem. Umówmy się, to opcja do miasta. Prawdziwa zabawa zaczyna się wyżej, gdzie rządzi silnik 1.6 T-GDI. Jest dostępny w dwóch wariantach mocy: 150 KM oraz 180 KM i występuje wyłącznie z 7-biegową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną DCT.

Podczas jazdy natychmiast czuć modyfikacje tylnego zawieszenia. Inżynierowie mocno przysiedli nad parametrami NVH, czyli nad ograniczeniem hałasu, wibracji i drgań.

Efekt? W kabinie jest zauważalnie ciszej, co docenią zwłaszcza pasażerowie z tyłu. Zmiany dotknęły również system Drive Mode Select. Inżynierowie na nowo skalibrowali tryby Normal i Sport, dzięki czemu auto po kliknięciu przycisku diametralnie zmienia swój charakter, stając się albo komfortowym cruiserem, albo zwartym i ostrym kompaktem.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

No i wygoda. Auto jest osadzone na dość miękkim podwoziu, co amortyzuje nierówności, ale czasami niestety brakuje mocy, podobnie jak w Seltosie. No ale cóż, coś za coś, bo jego cena jest wszak bardzo atrakcyjna.

Cennik i wyposażenie. Kia rzuca wyzwanie konkurencji w segmencie C-SUV

Przejdźmy do kluczowej kwestii, czyli do pieniędzy. W czasach, gdy ceny nowych samochodów potrafią przyprawić o zawrót głowy, Kia Polska odpala prawdziwą bombę. Atrakcyjny cennik nowego XCeeda startuje od promocyjnej kwoty 99 900 zł. Kwota ta uwzględnia już premierowy rabat gotówkowy w wysokości 5 000 zł. Jak na tak wyposażony wóz to rewelacyjna propozycja.

logo

Do wyboru mamy trzy bogate wersje wyposażenia:

  • Wersja M (wzbogacona o elementy warte ok. 2 500 zł): w standardzie dostajemy m.in. przednie i tylne czujniki parkowania, światła LED, elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold, kamerę cofania oraz systemy bezpieczeństwa, w tym asystenta utrzymania pasa ruchu (LKA) i kamerę monitorującą skupienie kierowcy.
  • Wersja L (bogatsza o ok. 2 000 zł): dorzuca do pieca system monitorowania martwego pola (BCA), asystenta jazdy po autostradzie (HDA), dwustrefową klimatyzację automatyczną, podgrzewane fotele i kierownicę oraz 18-calowe felgi aluminiowe.
  • Wersja Business Line (topowa specyfikacja): oferuje wegańską skórzaną tapicerkę, wentylowane fotele przednie, podgrzewaną tylną kanapę, nagłośnienie JBL z 8 głośnikami, cyfrowe zegary i elektrycznie sterowaną klapę bagażnika.
  • Samochód już jest

    Gdzie powstaje ten hit? Produkcja ruszyła pełną parą pod koniec maja na zmodernizowanych liniach w słowackiej Żylinie. Co ciekawe, nowy XCeed zjeżdża z tych samych taśm montażowych, na których produkowany jest Sportage oraz nadchodzące, mniejsze elektryki marki – EV2 i EV4.

    logo

    Najlepsza wiadomość na koniec dla każdego, kto planuje zakup nowego auta i nie chce czekać na nie w nieskończoność. Dzięki sprawnej logistyce i regionalnej produkcji, pierwsze egzemplarze już są w polskich salonach.

    logo

    Jeśli szukacie modnego, świetnie wyposażonego crossovera z dynamicznym silnikiem i normalną obsługą, a wasz budżet