
Poważne utrudnienia na autostradzie A4, na węźle Rzeszów-Wschód w kierunku Korczowej. Podczas transportu turbiny wiatrowej doszło do zablokowania drogi. Wypadł tam jeden z elementów ładunku. Policja apeluje do kierowców, żeby wybierali alternatywne trasy.
Chodzi o incydent na autostradzie A4 w miejscowości Terliczka na Podkarpaciu. – W trakcie przewożenia ponadnormatywnego elementu turbiny wiatrowej, doszło do awarii mocowania przewożonego ładunku, a w konsekwencji do zablokowania zjazdu na węzeł Rzeszów-Wschód – wyjaśnia podkomisarz Magdalena Żuk z KMP w Rzeszowie.
Z mapy utrudnień na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że zablokowane są oba pasy ruchu w kierunku Korczowej oraz zjazd na S19 i DK97 na węźle Rzeszów Wschód. Ruch odbywa się przejazdem awaryjnym.
Zjazd na Rzeszów możliwy jest na węzłach Rzeszów Zachód oraz Rzeszów Północ. Istnieje również możliwość zawrócenia na węźle Łańcut oraz zjazd na S19/ DK97 w kierunku Krakowa.
Policja potwierdza, że utrudnienia związane z usunięciem ponadnormatywnego ładunku mogą potrwać do soboty. "Na czas usuwania turbiny oraz prac naprawczych przewidywane jest całkowite zamknięcie A4 w miejscu zdarzenia" – informuje GDDKiA.
Rusza remont ważnego odcinka A4
Warto dodać, że lada moment drogowcy wchodzą na jeden z najbardziej obciążonych odcinków w kraju. Remont autostrady A4 rusza na dobre, a umowa z wykonawcą została już podpisana. Jeśli codziennie dojeżdżacie tą trasą do pracy albo planujecie wakacyjny wyjazd na południe, musicie o tym wiedzieć.
Mowa o fragmencie, który spina granicę województwa opolskiego i śląskiego z węzłem Łany. Całość ma dokładnie 5,3 kilometra. Niby niewiele, ale to absolutnie kluczowa arteria. Ten konkretny odcinek autostrady A4 oddano do użytku w "zamierzchłym" 2003 roku. Przez 23 lata nikt tam nie robił generalnego porządku, a jedynie łatano dziury na bieżąco.
Jak pisał w naTemat Adam Nowiński, kontrakt na wykonanie prac zgarnęła firma Drog-Bud z Lubojenki. Wartość? Niemal 8 milionów złotych. Co ciekawe, wykonawca jest na tyle pewny swego, że daje aż siedem lat gwarancji na swoje roboty. Prace remontowe na A4 mają potrwać trzy miesiące, a ekipy budowlane wejdą na plac w ciągu najbliższych 14 dni.
