
Połączenia z nieznanych numerów potrafią z czasem denerwować. Delikatnie mówiąc. Zamiast wdawać się w dyskusje z pracownikami infolinii, warto skorzystać z naszych praw. Wystarczy sformułować odpowiedni komunikat, aby handlowiec musiał natychmiast odłożyć słuchawkę.
Zignorowanie smsa lub połączenia z botem nie sprawia trudności, ale żywy rozmówca na linii bardzo często stosuje wyuczone, natrętne techniki sprzedażowe. I trudno mu odmić. Odrzucanie połączeń rzadko przynosi oczekiwany, długofalowy efekt. Kulturalne oraz ostateczne zakończenie konwersacji również wymaga zastosowania odpowiedniej strategii opartej na prawach konsumenta.
Prawo do usunięcia danych z rejestru firmy
Polskie prawo daje konsumentom silne narzędzia do obrony przed niechcianym marketingiem. Mamy pełne prawo zażądać całkowitego wykreślenia naszych informacji z bazy konkretnego przedsiębiorstwa. Wystarczy proste "zaklęcie" jak np. "Proszę usunąć mój numer z bazy".
"Za każdym razem, jak dzwoni do nas telemarketer, jesteśmy uprzejmi, jesteśmy konsumentami, którzy są świadomi, którzy są dobrymi ludźmi, ale, uwaga, musimy stanowczo powiedzieć, że blokujemy dane u tego administratora" – radziła w "Dzień Dobry TVN" przedstawicielka UOKiK Małgorzata Cieloch.
Wypowiedzenie prośby o usunięcie numeru zmusza daną organizację do zablokowania kolejnych połączeń w jej systemie. Konsekwentne stosowanie tej procedury podczas każdego natrętnego telefonu w końcu liczbę niechcianych rozmów w przyszłości.
Zobacz także
Odmowa nagrywania przebiegu rozmowy
Niemal każda osoba odbierająca telefon od akwizytora słyszy na wstępie standardową formułkę o zgodzie na nagrywanie rozmowy. Odmowa to bardzo skuteczny oręż, zmuszający pracownika infolinii do szybkiego przerwania połączenia oraz skasowania dotychczasowego zapisu audio.
Tutaj "zaklęcie" jest jeszcze krótsze, bo wystarczy, że odpowiemy lakoniczne "Nie". Dalsze prowadzenie dyskusji pomimo wyraźnego sprzeciwu konsumenta stanowi niezwykle poważne naruszenie obowiązującego prawa.
"Nagrywanie rozmów bez zgody uczestników, zwłaszcza gdy osoba nagrywająca nie jest stroną rozmowy, jest w Polsce traktowane jako przestępstwo. Może ono skutkować karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat" – podaje serwis poznajrodo.pl.
Brak wcześniejszej zgody na marketing bezpośredni
Trzecia metoda kwestionuje legalność wykonanego połączenia. Warto poinformować dzwoniącego, że nie wyraziliśmy wcześniej zgody na kontakt. Co w tym takiego "magicznego"? Zgodnie z prawem o takie pozwolenie nie można pytać w trakcie trwającej już rozmowy.
"Nie jest możliwe realizowanie tego obowiązku poprzez uzyskanie zgody na początku rozmowy" – zaznaczają prawnicy na stronie Kancelarii Prawnej Macura. Wykazanie się znajomością regulacji szybko przystopuje sprzedawcę.
Zgodnie z przepisami każda instytucja musi uzyskać akceptację klienta przed wybraniem jego numeru. Zdarzają się jednak sytuacje, w których akceptacja została wyrażona nieświadomie podczas podpisywania innych umów czy rejestracji na stronie lub apce. Należy wtedy jednak po prostu poprosić o usunięcie naszych danych z bazy.






