
W środę Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis opublikowali wspólne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym poinformowali o zakończeniu małżeństwa po 17 latach związku. Znana trenerka fitness i jej były mąż, również działający w tej branży, wskazali na powód swojego rozstania oraz podkreślili, że decyzja ta nie ma związku ze zdradą.
"Po 17 wspólnych latach podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszego małżeństwa" – wskazali Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis na samym początku oświadczenia, które zostało opublikowane m.in. na Instagramie. Jak zaznaczyli we wpisie: "Niełatwo zamknąć tak ważną część życia w kilku zdaniach. Przez te wszystkie lata byliśmy dla siebie miłością, rodziną, przyjaciółmi i partnerami w budowaniu wspólnego świata".
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis biorą rozwód
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis we wspólnym komunikacie przekazali, że w trakcie trwania relacji dali sobie wszystko, co mieli do zaoferowania. Przeżyli wspólnie wiele dobrych chwil, odnieśli liczne sukcesy, a także stworzyli coś, z czego oboje pozostają dumni. "To, czym dzieliliśmy się z Tobą było prawdziwe – i koniec naszego małżeństwa nie odbiera wartości żadnemu z tych lat" – czytamy we wpisie.
Para zaznaczyła, że spodziewa się pytań o bezpośredni powód tej decyzji. Jak wskazali, to natłok obowiązków i praca wpłynęły na zmianę ich codzienności, na którą obecnie oboje mają inne wizje. "Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt" – wyjaśnili. Warto przypomnieć, że Ewa Chodakowska o małżeństwie z Lefterisem Kavoukisem mówiła szczerze już wcześniej, opisując zmęczenie intensywnym trybem życia.
Zarówno trenerka, jak i jej były mąż od razu ucięli domysły na temat ewentualnej zdrady czy odmiennych zdań w kwestiach związanych z powiększaniem rodziny. "Nasza decyzja nie została podjęta z powodu zdrady, osoby trzeciej ani różnic dotyczących rodzicielstwa" – napisali, podsumowując, że "nie ma tutaj winnego ani ofiary". To o tyle istotne, że Chodakowska nieraz tłumaczyła się z bezdzietności, a temat ten powracał w mediach od lat.
Zobacz także
Koniec małżeństwa bez konfliktu. Para apeluje do opinii publicznej
Rozstanie przebiega w pokojowej atmosferze, co oboje zaakcentowali w dalszej części komunikatu. "Jesteśmy dwojgiem ludzi, którzy z ogromną wdzięcznością patrzą na wspólne lata i z miłością, przyjaźnią oraz wzajemnym szacunkiem pozwalają sobie pójść dalej osobnymi drogami" – zaznaczyli.
Chodakowska i Kavoukis zaapelowali do mediów oraz internautów o niedopisywanie do ich historii fałszywych scenariuszy. Poprosili również o uszanowanie prywatności oraz zachowanie szacunku w stosunku do ich rodzin, współpracowników i projektów, które przez lata razem wypracowali. "Koniec małżeństwa nie oznacza, że miłość, która je zbudowała, była nieprawdziwa" – dodali na zakończenie opublikowanego oświadczenia.
Ewa Chodakowska i jej mąż łączyli życie prywatne z biznesem
Przypomnijmy, że Ewa Chodakowska, znana w sieci trenerka fitness, dzieliła z mężem nie tylko życie osobiste, ale również pasję. Lefteris Kavoukis także jest bowiem trenerem personalnym i ekspertem z branży fitness, co naturalnie przełożyło się na to, że szybko został również jej partnerem biznesowym. Przez lata wspólnie budowali i rozwijali firmy związane ze sportem i zdrowym odżywianiem. Głośno było m.in. o tym, jak Ewa Chodakowska i jej mąż Lefteris Kavoukis kupili hotel w Grecji.
Para wzięła ślub w 2013 roku. O kulisach tej uroczystości Chodakowska opowiadała jeszcze w 2019 roku przy okazji świętowania szóstej rocznicy ślubu. Natomiast w ostatnim czasie w mediach zaczęły pojawiać się spekulacje o możliwych problemach w życiu prywatnym małżeństwa. Wynikało to głównie z faktu, że Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis zaczęli znacznie rzadziej pojawiać się razem podczas wyjść publicznych, a także na wspólnych publikacjach w mediach społecznościowych.






