
Radość z zapowiedzi o budowie stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce może okazać się przedwczesna. Prof. Włodzimierz Batóg w nowym odcinku Rozmowy naTemat wylicza prawdziwe priorytety Białego Domu i realnie ocenia sytuację ws. Ukrainy i Bliskiego Wschodu.
Wbrew pozorom administracja Donalda Trumpa nie musi skupiać teraz całej uwagi na wydarzeniach w Kijowie czy Moskwie. Kluczowy w najbliższych tygodniach będzie kalendarz polityczny w USA. Zbliżające się wybory do Kongresu sprawiają, że Trump musi martwić się o nastroje Amerykanów. I próbować zapanować m.in. nad cenami energii.
Wybory do Senatu i Izby Reprezentantów ważniejsze niż wojna w Ukrainie?
– Wojna na Ukrainie z punktu widzenia amerykańskiego wydaje się być drugorzędna. Znacznie ważniejsze jest wygaszanie skomplikowanej i bardzo niepewnej sytuacji związanej z Iranem – zauważa prof. Włodzimierz Batóg.
Jak zaznacza, Ameryka jest oparta na biznesie. – To nie jest kraj oparty na idei. Donald Trump jest trochę mało stanowczy i nie potrafi się oprzeć lobbystom. Wiadomo, jakie lobby wciągnęło Stany Zjednoczone do wojny z Iranem. Amerykanie bronili Izraela i ten konflikt amerykańsko-irański jest pochodną tego, co się dzieje na linii Gaza-Izrael – wyjaśnia.
Jego zdaniem Waszyngton przesunął środek ciężkości z defensywnych dostaw ciężkiego sprzętu do Ukrainy na działania wywiadowcze oraz technologiczne. – To nie jest taka pomoc, którą widać, to znaczy nie ma na przykład transportów czołgów. Ale kluczowa pomoc amerykańska Ukrainie polega na wywiadzie, wskazywaniu celów – dodaje.
Prof. Włodzimierz Batóg
Europa na dalekim miejscu w hierarchii priorytetów USA
Prof. Batóg wskazuje, że Europa zajmuje w amerykańskiej hierarchii odległe miejsce. Pierwszeństwo mają zachodnia półkula, Bliski Wschód oraz Chiny. Zmienia się także sam charakter amerykańskiego przywództwa na świecie.
W kontekście polityki bezpieczeństwa kluczowe pozostaje pytanie o powstanie stałej bazy wojsk USA w Polsce. Prof. Batóg studzi optymizm i przestrzega przed traktowaniem deklaracji Trumpa jako pewnika. Tłumaczy, że inicjatywa leży głównie po stronie Warszawy, podczas gdy Waszyngton rozważa raczej redukcję sił. Podsumowując szanse na realizację tego projektu, amerykanista nie pozostawia złudzeń.
Prof. Batóg: amerykańskiego Ramstein w Polsce nie będzie
– To jest cel polityczny polskiego rządu, a nie cel polityczny amerykańskiego rządu. To my chcemy mieć tę bazę, bo nam się wydaje, że baza amerykańska to jest polisa ubezpieczeniowa dla Polski. A to jest bardzo droga polisa – ostrzega.
Przekonuje również, że scenariusz powstania potężnego kompleksu wojskowego jest mało realny. – Baza moim zdaniem nie powstanie. Uważam, że Amerykanie zostawią nam tutaj na otarcie łez jakieś wojsko, ale nie w postaci bazy takiej jak Ramstein – podkreśla.
Cały odcinek "Rozmowy naTemat", której gościem był prof. Włodzimierz Batóg, dostępny jest na naszym kanale YouTube pod tym linkiem.
