kościół w Grojcu, awantura, wierni
Awantura pod kościołem w Grojcu. Fot. public domain / wikipedia // Fot. Facebook / Oświęcim 112

Ks. Józef Zborek, proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Grojcu (powiat oświęcimski), został odwołany z funkcji przez biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla. Nie pomogło nawet odwołanie do Watykanu. Sprawa wzburzyła parafian. W weekend, gdy biskup przyjechał spotkać się z radą parafialną, doszło do awantury. Teraz głos zabrali przedstawiciele diecezji.

REKLAMA

Udzielał sakramentów często za darmo (choć wielu wiernych wciąż zastanawia się, ile to jest "co łaska"), kosił trawnik wokół kościoła i jeździł starą Ładą. Parafianie go uwielbiali. Niedawno został odwołany z funkcji proboszcza kościoła św. Wawrzyńca w Grojcu. Mowa o księdzu Józefie Zborku.

"Oddajcie proboszcza!" – skandował tłum, który w nocy z niedzieli na poniedziałek (4/5 października) zorganizował protest. Jak pisaliśmy w naTemat, w efekcie biskup został ewakuowany przez policję z kościoła, a niedzielny wieczór w położonym niedaleko Oświęcimia Grojcu przypominał kadry z filmu sensacyjnego, a nie spokojne, wiejskie życie parafialne.

Awantura pod kościołem w Grojcu. Jest głos z diecezji

Przed kościołem św. Wawrzyńca zebrały się setki osób – od młodych chłopaków, przez rodziny z dziećmi, aż po seniorów. Wszyscy przyszli w jednym celu: stanąć murem za swoim dotychczasowym proboszczem, ks. Józefem Zborkiem, i nie wypuścić z budynku przybyłego na miejsce biskupa ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej Romana Pindla.

Napięcie sięgnęło zenitu po godzinie 19:00, gdy po spotkaniu z Radą Parafialną i krótkiej modlitwie biskup próbował opuścić świątynię. Tłum zablokował wszystkie wyjścia, a do wnętrza kościoła weszli wzburzeni mieszkańcy skandujący: "Oddajcie proboszcza!". Sytuacja stała się na tyle gęsta, że na miejsce ściągnięto policyjnych negocjatorów z Krakowa. Ostatecznie, około godziny 1:00 w nocy, biskup wraz z towarzyszącymi mu duchownymi musiał zostać ewakuowany z parafii pod eskortą policji.

Po tej sytuacji głos zabrała kuria. "Ksiądz Józef Zborek, proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu" – czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie diecezji bielsko-żywieckiej.

Diecezja tłumaczy się po odwołaniu księdza i awanturze

"Zastosowano procedury przewidziane przez prawo kanoniczne. Ksiądz miał pełne prawo do obrony. Skorzystał z prawa odwołania się do wszystkich instancji Stolicy Apostolskiej. Jego obrońcą był profesor, uznany autorytet w dziedzinie prawa kanonicznego. Dykasteria ds. Duchowieństwa potwierdziła słuszność decyzji Księdza Biskupa, a postępowanie zostało definitywnie zakończone na mocy decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej" – podano dalej.

"Ksiądz Józef Zborek otrzymał dekret Sygnatury Apostolskiej i wie, że nie pełni już urzędu proboszcza. W rozmowie z Biskupem i Wikariuszem Generalnym otrzymał kilka propozycji przeżywania czasu emerytury" – wyjaśniono i nawiązano na koniec do scen z minionej nocy:

"Wiemy, że wiele osób, zwłaszcza jego parafian, przeżywa to boleśnie. Prosimy jednak o przyjęcie tego rozstrzygnięcia w duchu wiary i w jedności z Kościołem. Decyzja ta nie wynika z czyjejkolwiek niechęci, lecz z odpowiedzialności za Kościół".