
Do ataku nożownika doszło w Zespole Szkół Zawodowych numer 4 w Ostrołęce. Na miejscu trwa akcja służb. Policja 25 minut po zdarzeniu zatrzymała 19-letniego podejrzanego o zaatakowanie ostrym narzędziem kilku osób. Wśród rannych mają być uczniowie i nauczyciele.
Podinsp. Katarzyna Kucharska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu przekazała Polsat News, że "ze wstępnych ustaleń wynika, iż siedem osób zostało rannych, w tym dwie mają poważne obrażenia". Z kolei mł. bryg. Adrian Stupski, rzecznik prasowy PSP w Ostrołęce, mówił kilkadziesiąt minut później o ośmiu osobach rannych (5 uczniach i 3 osobach dorosłych). Wszyscy poszkodowani początkowo trafili pod opiekę medyczną do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Ostrołęce.
Policja z Ostrołęki zatrzymała 19-letniego napastnika
"Policjanci z Ostrołęki w pobliżu plaży miejskiej zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzewanego o zaatakowanie ostrym narzędziem osób w pobliżu i na terenie szkoły w Ostrołęce. Ze wstępnych informacji wynika, że mogło dojść do zranienia 7 osób. Policjanci na miejscu wykonują czynności i ustalają przebieg zdarzenia" – czytamy w komunikacie Mazowiecka Policja.
Podejrzanym ma być Jakub Z. Sam też miał się okaleczyć przed zatrzymaniem. To uczeń Szkoły Zawodowej nr 4, poinformowała Interię Elżbieta Łukasiewicz rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Komentarz prezydenta miasta. Zamknął szkołę i wydał dyspozycję ws. pozostałych placówek w Ostrołęce
Głos zabrał już także prezydent miasta Paweł Niewiadomski. Potwierdził informacje o ataku w szkole zawodowej nr 4. Wspomniał, że napastnik użył ostrego narzędzia, ale nie podał dokładnie jakiego.
"Najważniejsza informacja jest taka, że sytuacja została opanowana, a sprawca został zatrzymany" – podkreślił włodarz miasta i dodał, że na miejscu jest pełno służb, które prowadzą czynności mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
"W trosce o bezpieczeństwo uczniów i pracowników ZSZ nr 4 zostało zamknięte. Jednocześnie wydałem dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych szkołach prowadzonych przez Miasto Ostrołęka nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych. Proszę uczniów, rodziców i pracowników szkół o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń dyrekcji oraz służb" – zaapelował Niewiadomski.
Zobacz także
Zapewnił również, że "każda osoba, która będzie potrzebowała wsparcia psychologicznego w związku z tym zdarzeniem, otrzyma taką pomoc", a szczególną troską zostaną otoczeni uczniowie, którzy mogli doświadczyć silnego stresu lub poczucia zagrożenia w tej sytuacji.
Policja o przebiegu zdarzenia. Wszystko zaczęło się po godz. 11:00
Nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce w rozmowie z lokalnym portalem Moja Ostrołęka podał, że do zdarzenia doszło po godzinie 11:00. Do szkoły wszedł 19-letni uczeń. – Zaatakował niebezpiecznym narzędziem zarówno uczniów, jak i nauczycieli i uciekł. Po około 20 minutach został zatrzymany w okolicach plaży miejskiej – potwierdził Żerański.
Świadkowie zdarzenia relacjonowali na łamach serwisu e-Ostrołęka, że było słychać krzyki "pomocy", "policja", "wzywajcie policję" – i po chwili na miejsce zjechało się mnóstwo służb. Część uczniów uciekła, a pozostali zabarykadowali się w klasach.


