osoba podpisująca wniosek paszportowy, paszport niemiecki
Coraz więcej osób ubiega się o niemieckie obywatelstwo. Fot. Shutterstock

Coraz więcej osób prześladowanych przez hitlerowskie Niemcy lub ich potomków chce uzyskać niemieckie obywatelstwo.

REKLAMA

Coraz więcej osób ubiega się o niemieckie obywatelstwo w ramach zadośćuczynienia za prześladowania przez reżim narodowosocjalistyczny.

Z danych statystycznych wynika, że zdecydowanie najwięcej wniosków o nadanie obywatelstwa niemieckiego osobom prześladowanym przez reżim narodowosocjalistyczny i ich potomkom pochodzi z Izraela.

Najwięcej wniosków z Izraela

Od 2023 roku około 45 proc. wniosków składanych z powodu odebrania obywatelstwa niemieckiego w III Rzeszy pochodzi od obywateli Izraela. Ponadto około 80 proc. wniosków związanych z prześladowaniami nazistowskimi składają właśnie Izraelczycy – poinformował Federalny Urząd Administracyjny.

Łącznie w ostatnich latach urząd otrzymał ponad 170 tys. wniosków o nadanie niemieckiego obywatelstwa od osób prześladowanych przez reżim narodowosocjalistyczny lub ich potomków na całym świecie. Socjolog Lukas Fuchs z Niemieckiego Centrum Badań nad Integracją i Migracją (DeZIM) mówi o "niewiarygodnym wzroście popularności" tej formy uzyskiwania obywatelstwa.

Zmiana prawa od 2021 roku

Federalny Urząd Administracyjny odpowiada za procedury naturalizacji osób prześladowanych i ich potomków. Zgodnie z niemiecką Ustawą Zasadniczą prawo to przysługuje osobom oraz ich potomkom, którym naziści odebrali obywatelstwo. Od 2021 roku krąg uprawnionych został rozszerzony także o osoby i ich potomków, którzy z powodu prześladowań w czasach III Rzeszy nigdy nie mogli uzyskać niemieckiego obywatelstwa. W większości przypadków chodzi o Żydów prześladowanych podczas Holokaustu.

Rosnące liczby pokazuje również Federalny Urząd Statystyczny, który rejestruje pozytywnie rozpatrzone tego typu wnioski. W 2025 roku liczba takich naturalizacji wzrosła o niemal 60 proc. – do około 11,5 tys. W 5924 przypadkach dotyczyły one osób posiadających obywatelstwo izraelskie (w 2024 roku: 3640), a w 2995 przypadkach obywateli USA (rok wcześniej było to 2025 osób). W 1508 przypadkach z niemieckiego obywatelstwa w ramach zadośćuczynienia skorzystali mieszkańcy krajów europejskich.

Przyczyny geopolityczne

Zdaniem Lukasa Fuchsa zainteresowanie naturalizacją restytucyjną ma często podłoże geopolityczne. Po brexicie, czyli wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w 2020 roku, niemieckie obywatelstwo stało się atrakcyjne dla wielu brytyjskich Żydów mających niemieckie korzenie, ponieważ chcieli zachować paszport kraju należącego do UE.

Większe zainteresowanie odnotowano także wśród Amerykanów o niemiecko-żydowskich korzeniach po wyborze Donalda Trumpa na drugą kadencję prezydenta Stanów Zjednoczonych. – Jednak zdecydowana większość wnioskodawców pochodzi obecnie z Izraela – mówi Fuchs. – Od 2023 roku widać tam ogromny wzrost zainteresowania.

7 października 2023 roku terrorystyczna organizacja Hamas przeprowadziła atak na Izrael, po którym wybuchła wojna w Strefie Gazy. – W większości przypadków chodzi o zabezpieczenie na przyszłość. Żydowska historia pokazuje, że warto mieć plan B. W latach 30. XX wieku większość państw nie chciało przyjmować żydowskich uchodźców. To doświadczenie wciąż jest obecne w pamięci wielu ludzi – wyjaśnia ekspert.

Pozytywny obraz Niemiec

Fuchs podkreśla również, że Niemcy cieszą się pozytywnym wizerunkiem wśród wielu wnioskodawców z Izraela, także tych, którzy nigdy wcześniej nie byli w Niemczech. Postrzegane są jako liberalna demokracja i państwo pluralistyczne.

Dla wielu młodych ludzi atrakcyjna jest także możliwość swobodnego studiowania w Europie dzięki niemieckiemu obywatelstwu. – To również może być jednym z powodów, dla których rodzice lub dziadkowie występują o takie paszporty dla swoich rodzin – podsumowuje ekspert.