
Sprawca strzelaniny w Krakowie nie jest żołnierzem Wojska Polskiego i nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem. Potwierdził to szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wiadomo też, że za sobotni atak odpowiada Michał O. z Ostrowca Świętokrzyskiego. Pojawiły się też pierwsze doniesienia, skąd miał wziąć broń.
Do tej pory wiemy, że w wyniku strzelaniny w Krakowie śmierć poniosło sześć osób, 16 jest rannych. Z relacji świadków i zdjęć z miejsca tragedii wynika, że zamachowiec jeździł samochodem i jednocześnie strzelał.
Jak pisaliśmy już w naTemat, na Rynek wjechał od strony ul. Sławkowskiej, przy której w 2023 roku doszło do strzelaniny w barze. Był ubrany w strój w stylu wojskowym, cały na zielono. Był wyposażony w wojskowy karabinek typu AR-15 z profesjonalną optyką.
Kim jest sprawca zamachu w Krakowie?
Sprawca ataku to Michał O. – te informacje potwierdziła dla "Faktu" prokuratura. Wcześniej rzeczniczka MSWiA informowała, że chodzi o polskiego obywatela. Miał jechać samochodem zarejestrowanym na swojego ojca, mieszkańca województwa świętokrzyskiego.
Jak podawał Onet, to właśnie ojciec ma prawo posiadania broni. W sumie miał dysponować 11 sztukami. Dziennikarze ustalili, że ani ojciec, ani jego syn nie byli wcześniej notowani. Sprawca tragedii w Krakowie został postrzelony w czasie zatrzymania i trafił do szpitala.
Małopolska policja w sobotę przed godz. 20:00 opublikowała komunikat, że na Rynku Głównym, na wysokości posterunku Policji i Straży Miejskiej stoi autobus, do którego mogą zgłaszać się naoczni świadkowie zdarzenia. "Prosimy wszystkie osoby, które widziały to zdarzenie o zgłaszanie się do tego punktu lub najbliższej jednostki Policji" – czytamy.
Kierwiński o sprawcy zamachu w Krakowie. "Bardzo radykalne poglądy"
– 16 osób jest w krakowskich szpitalach, wśród nich sprawca i dwóch policjantów – powiedział na specjalnej konferencji Marcin Kierwiński, szef MSWiA.
– Dementujemy informacje o tym, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden. Wszystko wskazuje na to, że miał bardzo radykalne poglądy. W samochodzie, którym jechał, znaleziono wiele sztuk broni, ale trwają czynności związane z zabezpieczeniem tego samochodu. Sprawca strzelał z broni automatycznej, pochodzi z woj. świętokrzyskiego, ma 24 lata. Trwają też czynności w domu, w którym mieszkał. Wszystko wskazuje na to, że był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi – potwierdził minister.
Zamach w Krakowie. Płk Przepiórka w naTemat ws. zamachu w Krakowie
– Można powiedzieć, że mamy polskiego Breivika, bo to dokładnie ten sam model postępowania – stwierdził z kolei płk Krzysztof Przepiórka. W "Rozmowie naTemat" ekspert odniósł się do ataku w Krakowie. Najmocniejsze słowa eksperta dotyczą zachowania świadków. Ekspert zwraca uwagę na osoby, które podczas strzałów stały wyprostowane, wyglądały w stronę zagrożenia i próbowały nagrywać.
– Jestem przerażony – przyznaje, komentując oglądane materiały. – Wystawianie się na strzały, słychać te strzały, strzały słychać wyraźnie – powtarzał.
