
"W Polsce mało kto innych lubi, więc wszyscy są przekonani, że inni zarabiają za dużo" – tak Jacek Żakowski komentuje na łamach "Gazety Wyborczej" dyskusję wokół apanaży związkowców. Jak twierdzi, zawiść to część polskiej mentalności, którą bardzo dobrze widać przy okazji wezwań do sprawdzania zarobków.
Bo zawiść, jak strach, ma w Polsce wielkie oczy. Łatwo je zamydlić, puszczając plotki albo szczątkowe informacje o czyichś zarobkach lub wydatkach. Łatwo w ten sposób mobilizować opinię publiczną do absurdalnych krucjat i organizować seanse nienawiści odwracające uwagę od realnych problemów. Łatwo - krzycząc: "Łapaj złodzieja!" - udawać sprawiedliwego obrońcę pokrzywdzonych i mobilizować niskie instynkty przeciwko rywalom. CZYTAJ WIĘCEJ
Źródło: "Gazeta Wyborcza"

