[url=http://shutr.bz/15fRxPd]Krótszy czas pracy[/url]? Tego chcą związkowcy - 38 godzin w tygodniu zamiast 40
[url=http://shutr.bz/15fRxPd]Krótszy czas pracy[/url]? Tego chcą związkowcy - 38 godzin w tygodniu zamiast 40 Fot. shutterstock.com

To kolejna propozycja OPZZ mająca ułatwić życie pracownikom. Związkowcy chcą, by w tygodniu skrócić czas pracy z 40 do 38 godzin. Jak przekonują, krócej oznacza lepiej i efektywniej.

REKLAMA
Polacy pracują dużo - więcej niż inne narody w Unii Europejskiej. Niestety, wciąż zarabiamy zdecydowanie mniej, niż na Zachodzie. OPZZ chce to zmienić - z jednej strony wprowadzając nową płacę minimalną, godzinową, a z drugiej - skracając czas pracy.
Związkowcy postulują, by w tygodniu pracować 38 godzin zamiast 40. Jak przekonują, wtedy zwiększy się wydajność pracowników. OPZZ twierdzi też, że krótszy czas pracy przekłada się na mniejsze bezrobocie - patrząc po innych krajach. Dla porównania: Polacy pracują 1937 godzin rocznie, Czesi 1774, Amerykanie 1787, Japończycy 1728, Niemcy 1413, a Austriacy 1600.
OPZZ podkreśla przy tym, że składa "pozytywne propozycje" przed swoim wrześniowym strajkiem w Warszawie. Wtedy bowiem opinia publiczna zazwyczaj odwraca się od związkowców. Tym razem jednak, wraz z konstruktywnymi propozycjami zmian w prawie pracy, obywatele mogą sprzyjać strajkowi.
Związkowcy zaznaczają, że jeśli rząd wcieli ich dwa pomysły w życie: godzinową płacę minimalną (11 zł brutto niezależnie od umowy) i skrócenie czasu pracy, to być może powrócą do rozmów w Komisji Trójstronnej.

Źródło: Interia.pl