
Stany Zjednoczone i Rosja dogadały się ws. syryjskiej broni chemicznej. Szef amerykańskiej dyplomacji dał Syryjczykom tydzień, aby przedstawili spis posiadanego przez siebie arsenału.
REKLAMA
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji powiedział w Genewie, że między Moskwą a Waszyngtonem doszło do konsensusu. Rozmowy na temat objęcia syryjskiego arsenału chemicznego międzynarodową kontrolą trwały do późnego wieczora.
Broń musi zostać zniszczona przed połową 2014 roku.
USA i Rosja porozumiały się co do sposobu, w jaki broń ma zostać zniszczona. Z podpisanego porozumienia wynika, że władze Syrii będą musiały umożliwić obserwatorom ONZ dostęp do miejsc, które ci będą chcieli zbadać.
Przypomnijmy, że media informowały niedawno o tym, że za pomysłem oddania syryjskiego arsenału chemicznego pod międzynarodową kontrolę miał stać Radosław Sikorski.
Źródło: theguardian.com

