"Niezależna": Na torbie zmarłego w katastrofie smoleńskiej Zbigniewa Wassermanna wykryto nitroglicerynę

"Nitrogliceryna wykryta na torbie Zbigniewa Wassermana" – kolejne tezy ws. katastrofy smoleńskiej
"Nitrogliceryna wykryta na torbie Zbigniewa Wassermana" – kolejne tezy ws. katastrofy smoleńskiej Fot. Filip Klimaszewski / AG
Detektory, których użyto na miejscu katastrofy smoleńskiej, nie mogły się pomylić wskazując na obecność materiałów wybuchowych – pisze portal Niezalezna.pl powołując się na opinię ekspertów firmy produkującej te urządzenia, "Nitroglicerynę wykryły m.in. na płaszczu śp. Aleksandra Fedorowicza i torbie śp. Zbigniewa Wassermana" – przekonuje jeden z nich.


Niezależna" pisze o "nowych ważnych ustaleniach" w sprawie obecności materiałów wybuchowych na wraku prezydenckiego samolotu i próbkach z miejsca katastrofy smoleńskiej. Chodzi o analizy dr. Andrzeja Wawro, Tomasza Ludwikowskiego i dr. Jana Bokszczanina z Korporacji Wschód, czyli spółki, która produkuje detektory użyte przez prokuratorów w Smoleńsku.

Eksperci przekonują, że w przypadku ich urządzenia nie ma mowy o pomyłce – nie mogło pomylić materiałów wybuchowych, w tym np. trotylu, z pastą do butów. Podeprzeć tę tezę miał eksperyment, w ramach którego przedstawiciele spółki Korporacja Wschód zbadali detektorem siedem rodzajów past do butów. W żadnym przypadku nie zareagował.

"Przeprowadzone badania przedmiotów, które towarzyszyły ofiarom katastrofy smoleńskiej, wykryły obecność jonów nitrogliceryny oraz pentrytu w przypadku 3 przedmiotów spośród 74 przebadanych. Niepodważalnym świadectwem ewentualnego wybuchu byłaby stwierdzona obecność produktów powybuchowych, niemożliwych do wykrycia za pomocą spektrometrów" – stwierdził dr Jan Bokszczanin. Z kolei Tomasz Ludwikowski sprecyzował, że nitroglicerynę wykryto np. na przedmiotach należących do zmarłych w katastrofie Zbigniewa Wassermanna i Aleksandra Fedorowicza.


Eksperci z Korporacji Wschód byli goścmi II konferencji smoleńskiej, która zakończyła się w poniedziałek w Warszawie. W jej trakcie padały różne tezy. Jeden z prelegentów Chris Cieszewski z amerykańskiego Uniwersytetu Georgii przekonywał na przykład, że smoleńska brzoza była złamana już przed katastrofą – 5 kwietnia.

Źródło: Niezalezna.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
0 0Chaos po roku bez użytkowania wieczystego. Już mówi się o nowym podatku
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko