
W okolicach Gdańska jest właśnie wydobywany amerykański bombowiec Douglas. Mówi się, że pod wodą na całym świecie leżą nawet trzy miliony okrętów. Na dnie samego morza Bałtyckiego spoczywa ich parę tysięcy. Wśród nich są historyczne łodzie, okręty, ale i cała masa różnych pobocznych skarbów. Zebraliśmy dla was najciekawsze wraki, które są rozsiane po całym globie.
REKLAMA
Odnaleziony niedawno bombowiec Douglas to wrak o dużej wartości historycznej. Na świecie zachowało się jedynie 12 takich egzemplarzy, z czego tylko jeden w Europie – można go obejrzeć w Wielkiej Brytanii.
Jednak na dnie morza wciąż pozostaje wiele nieodkrytych skarbów: dosłownie i w przenośni. Nie tak dawno temu polscy marynarze szukając zaginionej łodzi podwodnej ORP Orzeł natrafili na brytyjski okręt, którego poszukiwano od czasów I Wojny Światowej.
Trochę obok tych historii przedstawiamy sześć okrętów, które zatonęły z równowartością przynajmniej pół miliarda dolarów na pokładzie.
1. Flor de la Mar
To jeden z najdroższych statków, który do dziś spoczywa na dnie oceanu. Portugalski okręt zaginął w 1511 roku podczas sztormu nad północnym wybrzeżem Sumatry. Na pokładzie Flor de la Mar znajdowały się skarby zrabowane przez Portugalczyków z królestwa Melaki. Na znalazcę czeka między innymi 60 ton w złocie.
2. Las Cinque Chagas
W 1594 roku portugalski statek nazwany na cześć pięciu ran Chrystusa wypłynął z Goa. Okręt o wymiarach 45 na 14 metrów miał na pokładzie 3,5 miliona portugalskich Cruzados oraz 22 skrzynek pełnych diamentów, rubinów i pereł wartych ponad miliard dolarów. Las Cinque Chagas tuż po wyruszeniu z portu został zaatakowany przez brytyjskich korsarzy. Walki trwały dwa dni, zanim statek, który wiózł skarby do Lizbony zatonął.
3. Neustra Senora de Begona, Santo Domingo, San Ambrosio i San Roque
Siedem okrętów z floty Terra Firma wypłynęło z Cartageny w styczniu 1605 roku. Marynarze byli pewni, że sezon huraganowy mają za sobą. Jednak w połowie drogi między półwyspem Jukatan a Jamajką natrafili na sztorm. Jeden okręt zdołał powrócić do portu, dwóm udało się dopłynąć na Jamajkę, pozostałe cztery z 1300 marynarzami zatonęły. Na ich pokładach znajdowało się złoto, srebro i kamienie szlachetne warte 8 milionów pesos. Ponad 60 lat po tragedii hiszpańscy rybacy odkryli dwa wraki i wyłowili trochę srebra. Od tego czasu nikt nie natrafił na leżące na dnie morza okręty.
4. Merchant Royal
Z historycznych dokumentów wynika, że brytyjski okręt spoczywa zaledwie 21 mil od Kornwalii. Mimo to do dziś nikomu nie udało się odnaleźć wraku statku, który zatonął 23 września 1641 roku. Na pokładzie Merchant Royal znajdowało się ponad 100 tysięcy funtów złota, które dziś byłoby warte ponad miliard dolarów. W 2007 odkryto wrak, który według pierwotnych opisów pasował do zatoniętego statku. Niestety kolejne badania zaprzeczyły tej informacji.
5. San Miguel
W 1715 roku Hiszpanom udało się stworzyć flotę złożoną z 11 okrętów, która miała wyruszyć ze skarbami przez Atlantyk. Postanowiono, że łodzie wypłyną tuż przed sezonem huraganowym w nadziei, że wiatry odstraszą piratów. Marynarze ich nie spotkali, ale sami padli ofiarą sztormów. Po sześciu dniach wszystkie łodzie zatonęły, biorąc ze sobą na dno nie tylko skarby ale i życia ponad tysiąca marynarzy. Dotychczas udało się odnaleźć 7 wraków, jednak wciąż trwają poszukiwania największego okrętu z tej floty – San Miguela. Skarby na jego pokładzie wycenia się na 2 miliardy dolarów.
6. Santa Rosa
Pod koniec sierpnia 1726 roku portugalski okręt wypłynął z portu Salvador w Brazylii z około 5 tonami złota na pokładzie. 6 września, tuż po minięciu Recife, wybuchły zapasy prochu na pokładzie. Obciążony złotem okręt zatonął. Przeżyło zaledwie 7 z 700 marynarzy, którzy byli na jego pokładzie. Wartość skarbu, który był transportowany przez Santa Rosę wycenia się na pół miliarda dolarów. Eksperci oceniają, że okręt może spoczywać na głębokości 1100 metrów.
Mówi się, że na dnie morza spoczywa równowartość przynajmniej kilkuset miliardów dolarów. Na razie macie ściągawkę, czego i gdzie szukać.
