Nieznani napastnicy wrzucili do nowej siedziby Krytyki Politycznej granaty dymne. Na zdjęciu nowy lokal Krytyki przy ul. Foksal
Nieznani napastnicy wrzucili do nowej siedziby Krytyki Politycznej granaty dymne. Na zdjęciu nowy lokal Krytyki przy ul. Foksal Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Podczas projekcji filmu o tematyce LGBT, która odbywała się w siedzibie Krytyki Politycznej na ul. Foksal, nieznani sprawcy krzyknęli "bomba" i rzucili na korytarz świecę dymną. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

REKLAMA
Do incydentu w siedzibie Krytyki doszło w poniedziałek wieczorem. Jak relacjonuje w rozmowie z "Gazetą" Mariusz Kurc z magazynu LGBT "Replika", uczestnicy seansu w pewnym momencie usłyszeli "bomba" i kiedy wyszli na korytarz, zobaczyli puszkę, z której poleciały iskry. Po przyjeździe okazało się, że to świeca dymna, która jednak nie zadziałała.
Oświadczenie w sprawie ataku wydała już Kampania Przeciw Homofobii. "Zdarzenie to jest jednym z wielu incydentów motywowanych nienawiścią w ostatnim roku. Kampania Przeciw Homofobii wyraża głębokie zaniepokojenie obserwowaną eskalacją przemocy i wzrastającą liczbą incydentów o charakterze ksenofobicznym i homofobicznym. Brak poważnego traktowania tego rodzaju przestępstw przez aparat władzy powoduje bezkarność wśród sprawców oraz poczucie zastraszania i bezsilności społeczeństwie" – możemy w nim przeczytać.
Autorzy oświadczenia zwracają uwagę, że Kodeks Karny nie uwzględnia homofobii jako motywacji przestępstwa z nienawiści. "Niedawno Prokurator Generalny powołał sieć prokuratorów śledczych, którzy mają się zajmować tylko przestępstwami z nienawiści, nie jest jednak jednoznaczne że będą zajmować się przestępstwami homofobicznymi" – dodają.
Sprawców ataku na siedzibę KP wciąż nie udało się zatrzymać. Policja zapowiedziała wyjaśnienie sprawy.
Źródło: Gazeta.pl