fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

Organizujesz swoje pierwsze święta? A może jedziesz do rodziców i nie chcesz popełnić jakiejś gafy? Spokojnie. Przygotowaliśmy dla Ciebie specjalną listę - co krok po kroku trzeba zrobić, by spokojnie przetrwać ten czas.

REKLAMA
Sobota
Najlepszy czas na zrobienie świątecznych zakupów. Co prawda w marketach spotkacie setki innych ludzi i spędzicie długie godziny w kolejkach, ale w zasadzie co innego można robić w taką pogodę. I najważniejsze: będzie już z głowy.
Do obowiązkowych pozycji na liście zakupów należą: jajka, majonez, szczypiorek, żurek (nawet z kartonu) i biała kiełbasa, niewielkie ilości kilku rodzajów wędlin, śledź przygotowany na dwa sposoby, chleb, dwa - trzy rodzaje warzyw konserwowych. Warto postarać się też o dwa rodzaje ciasta. Z takiego zestawu każdy przygotuje śniadanie lub kolację, która może będzie skromna, ale nie pozwoli się skompromitować w razie wizyty gości.
logo
Warto zaopatrzyć się też w kilka dekoracji na świąteczny stół fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Sobota to też ostatni dzwonek na gruntowne porządki. Dziś odsuwamy szafy i odkurzamy miejsca, w które nie zajrzymy aż do Bożego Narodzenia, myjemy zakurzone szklanki i filiżanki, przygotowujemy odświętne talerze i sztućce.
Warto też umyć okna, żaluzje lub rolety, wyprać zasłony i firany. Jeśli nie zdążycie zrobić tego sami, zawsze możecie spróbować zatrudnić pomoc domową. O tym, jak to zrobić i ile to kosztuje pisaliśmy już wcześniej: Samo się nie posprząta. Ile kosztuje sprzątanie domu?
Niedziela
We wszystkich kościołach w Polsce upamiętnia się wjazd Jezusa do Jerozolimy. Na pamiątkę przynosimy na msze palemki. Jeśli nie zdążyliście ich zrobić w domu, nie martwcie się - z pewnością będzie można kupić palmę przed waszym kościołem. W większych miastach mogą one jednak kosztować nawet kilkadziesiąt złotych.
Niedziela to też dobry dzień, by upiec mazurek. Ciasto - podobnie jak piernik - nabiera smaku z czasem, więc po jego wykonaniu powinniście zostawić go na kilka dni.

Przepis na wielkanocny mazurek

Składniki: 1/2 kg mąki pszennej, 3 żółtka, 1 jajko, 1/2 szklanki słodkiej śmietanki, 1 szklanka cukru, 25 dag masła, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 25 dag rodzynek, skórka otarta z cytryny.

Do dekoracji: migdały, skórka pomarańczowa, orzechy, rodzynki, żurawina, cukrowe pisaki

Wykonanie: 
Żółtka i jajko utrzeć z cukrem i śmietanką. W oddzielnym naczyniu utrzeć masło na puszystą masę i stopniowo łączyć je z masą jajeczną oraz mąką. Dodać pozostałe składniki i wszystko razem wymieszać. Całość przełożyć na blachę wysmarowaną tłuszczem i wysypaną bułką tartą. Wierzch posmarować rozkłóconym żółtkiem i posypać obranymi i pokrojonymi w plastry migdałami. Mazurek wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 30 minut w temperaturze 150 °C. CZYTAJ WIĘCEJ

Czwartek, Piątek
W Czwartek i piątek można zarezerwować sobie czas na wieczorne wyjście do kościoła - trwa wtedy tzw. Triduum Paschalne. W Wielki Czwartek sprawowana jest msza na pamiątkę Wieczerzy Pańskiej. Dla bardziej zaangażowanych trwają później nocne adoracje najświętszego sakramentu. W Wielki Piątek nie odprawia się mszy, ale uczestniczy w nabożeństwach Drogi Krzyżowej. To dzień, w którym Jezus umarł na krzyżu. Tego dnia wszystkich katolików obowiązuje ścisły post.
logo
Fot. Cezary Aszkienowicz / Agencja Gazeta 

Sobota
Do kościoła chodzi się dwa razy - pierwszy raz z rana. Wtedy zabierzcie ze sobą koszyczek wypełniony pokarmami, które znajdą się na Waszym wielkanocnym stole - ksiądz podczas krótkiego nabożeństwa je poświęci. W większości świątyń stoją też kosze, w których można zostawić nieco jedzenia dla potrzebujących.
Sobota to czas na ostatnie porządki i przygotowanie potraw na święta. Do obowiązkowych pozycji należą: faszerowane jajka, żurek z białą kiełbasą i jajkiem, własnoręcznie starty chrzan i pieczone mięsa. Pamiętajcie, aby wcześniej obdzielić pracą wszystkich domowników - nie zostawiajcie wszystkiego matkom i teściowym!
Drugi raz do kościoła chodzi się w sobotę wieczorem - trwa wtedy Wigilia Paschalna. Po zachodzie słońca w kościołach odprawiane są bardzo długie i bogate w formie msze - mają nawet dziewięć czytań, a w ich trakcie bardzo często odbywają się chrzty. Takie msze, w zależności od parafii, trwają nawet kilka godzin.
logo
Grób Pański w białostockim kościele pod wezwaniem Świętego Przymierza Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Niedziela i poniedziałek
To już czas na świętowanie - w Wielką Niedzielę obchodzimy zmartwychwstanie Jezusa. W niedzielę rano można iść na procesję rezurekcyjną, a później zasiąść do uroczystego śniadania z rodziną.
W ramach rozruszania po posiłku, można się przejść do kilku kościołów, by zobaczyć jak parafie przygotowały groby pańskie.
W poniedziałek wielkanocny warto nosić ze sobą parasol i ubrania na zmianę - tego dnia można spodziewać się oblania wodą. Pół biedy, jeśli zrobią to zaprzyjaźnione dzieci. Gorzej, kiedy oberwiemy z wiadra od podwórkowych chuliganów. Warto wiedzieć, że w takich przypadkach można wzywać policję - oblewający nas wodą wbrew woli narażają się na mandaty.