
W piątek odbędzie się głosowanie nad projektem ustawy Twojego Ruchu dotyczącej znacznej modyfikacji w prawie o zmianie płci. Posłowie zaproponowali uproszczenie procedury i eliminację procesu sądowego, a także zakaz arbitralnego określania płci u noworodków obojnaczych. Projekt, przedstawiony w środę w Sejmie przez Annę Grodzką, spotkał się z ostrą krytyką prawicowych posłów.
REKLAMA
W środę Anna Grodzka prezentowała w Sejmie kontrowersyjny projekt Twojego Ruchu dotyczący uzgadniania płci – opisuje "Gazeta Wyborcza". W Polsce od lat 60. osoby, które utożsamiają się z inną płcią niż biologiczna w świetle prawa mogą dostosować zarówno wygląd, jak i dokumenty do płci, z którą się utożsamiają. Dla twórców projektu ogromny problem stanowi procedura prawna, której poddawane są osoby transpłciowe - według nich podważa ludzką godność. Żeby zmienić płeć należy bowiem wytoczyć proces sądowy przeciw własnym rodzicom o błędny wpis w akcie urodzenia, co dla wielu jest ogromnie bolesne.
Projekt Twojego Ruchu zapowiada specjalną, nieprocesową ścieżkę: mają wypowiadać się tylko biegli i sąd. Projekt zawiera również przepis, wedle którego dzieci mające cechy obu płci (hermafrodyci lub obojnacy) mogłyby przechodzić leczenie hormonalne i operację zmiany płci do 13. roku życia, ponieważ wtedy mogą w pełni określić swoją płeć psychiczną i rozpocząć kurację jeszcze przed okresem dojrzewania.
Dla środowisk prawicowych - głównie posłów PiS - u projekt ustawy jest nie do przyjęcia. Uznano, że to "atak na rodzinę", a Elżbieta Rafalska, w imieniu PiS-u oburzała się, że dzieci będą mogły wybierać sobie płeć. – "To projekt skrajnie ideologiczny, sprzeczny z konstytucją i ma odwrócić uwagę od zmian w emeryturach – mówiła. Powtórzyła również argument, że "teraz osoby homoseksualne będą zmieniać sobie płeć, by w ten chytry sposób ominąć zakaz małżeństw jednopłciowych".
Źródło: "Gazeta Wyborcza"