Papież Franciszek: Marksizm jest złem, ale znam wielu dobrych marksistów

Papież Franciszek zapewnia, że poznał wielu marksistów, którzy byli dobrymi ludźmi.
Papież Franciszek zapewnia, że poznał wielu marksistów, którzy byli dobrymi ludźmi. Fot. YouTube.com/Euronews
- Spotkałem w swoim życiu wielu marksistów, którzy byli dobrymi ludźmi - mówi w wywiadzie dla "La Stampa" papież Franciszek. W ten sposób postanowił odpowiedzieć na ataki, które spotkały go po opublikowaniu jego pierwszej adhortacji, w której ostro skrytykował "dziki kapitalizm".

Gdy papież Franciszek w swojej pierwszej adhortacji apostolskiej ostro skrytykował współczesny kapitalizm, na nowego Ojca Świętego posypały się gromy. Najostrzej zaatakowali go amerykańscy konserwatyści i fascynaci ich podejścia do życia na całym świecie. Bogaci Amerykanie uznali, że słowa o "dzikim kapitalizmie" są skierowane przede wszystkich pod adresem biznesu uprawianego według ich standardów.

- To po prostu czysty marksizm, który płynie z ust papieża. Dziki kapitalizm? Nic takiego nigdzie nie istnieje - oburzał się Rush Limbaugh, który w Stanach Zjednoczonych prowadzi najpopularniejszy program radiowy dla konserwatystów. Amerykański komentator sugerował, że obecny papież sięga do języka, którego w czasach Zimnej Wojny używano na przykład na Kremlu, a dziś chętnie stosuje go radykalna lewica.

W najnowszym wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Stampa" Franciszek postanowił odpowiedzieć na zarzuty zza oceanu. - Ideologia marksistowska jest zła. Jednak spotkałem w swoim życiu wielu marksistów, którzy byli dobrymi ludźmi. Nie czuję się więc obrażony - przekonuje Ojciec Święty. Franciszek przyznaje także, iż nie rozumie kontrowersji wywołanych jego adhortacją "Evangelii gaudium". - W tej adhortacji nie ma przecież nic, czego nie można byłoby znaleźć w dotychczasowej doktrynie społecznej Kościoła - ocenia Franciszek.


Co takiego rozwścieczyło skrajnych kapitalistów w pierwszym dokumencie wydanym przez nowego przywódcę Stolicy Apostolskiej? "W dzisiejszych czasach wszystko podlega prawom konkurencji i przetrwania najlepiej przystosowanych, gdzie potężni żywią się kosztem bezsilnych” - napisał papież Franciszek w "Evangelii gaudium". I dodał, że dziś światem rządzi ekonomia wykluczenia i nierówności, która zabija, a zatem musi podlegać potępieniu w świetle V przykazania Dekalogu.


Źródło: "La Stampa"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...