
Reklama.
Wybory do Parlamentu Europejskiego zaplanowano na maj, ale listy kandydatów poszczególnych partii już teraz zaczynają nabierać kształtów. W Europie Plus, czyli ugrupowaniu Janusza Palikota i Aleksandra Kwaśniewskiego, jednym z głównych problemów jest dotrzymanie obietnicy, że połową "jedynek" będą kobiety. Tutaj właśnie pomocne mają być feministki, z którymi, jak mówi rzecznik Twojego Ruchu Andrzej Rozenek, "były napięcia, ale teraz stosunki są więcej niż poprawne".
Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", z okręgu kujawsko-pomorskiego ma startować Kazimiera Szczuka, a prof. Środa powalczy w Olsztynie. Same zainteresowane zastrzegają, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Na liście wyborczej Palikot widział podobno także piosenkarkę Korę. Jej start wykluczyły jednak problemy ze zdrowiem.
W większości regionów w Europie Plus mimo wszystko dominować będą mężczyźni. Ryszard Kalisz wystartuje z Warszawy, Kazimierz Kutz na Śląsku, a w Krakowie i Wrocławiu odpowiednio Jan Hartman i Robert Kwiatkowski.
Podobnie "męskie" są listy SLD. Z Kaliszem walczył będzie Wojciech Olejniczak, a z Kutzem Adam Gierek. Z kolei w okręgu mazowieckim (bez Warszawy) zadebiutuje były kosmonauta gen. Mirosław Hermaszewski. Dużą niespodzianką może okazać się lista w Łodzi. Tam na "jedynkę" szykowana jest Weronika Marczuk
"Pragnę zapewnić, że pani Marczuk to bardzo ciekawa intelektualnie osoba, z bardzo ciekawymi przemyśleniami i bardzo ofensywnym spojrzeniem na stosunki polsko-ukraińskie" – mówił w "Faktach po faktach" TVN 24 szef SLD Leszek Miller.
Źródło: "Rzeczpospolita"