
Napięta sytuacja na Ukrainie jest coraz bardziej widoczna także na terenie Polski. Do zdjęć przemieszczającego się na poligon wojska, dochodzą teraz wojskowe odrzutowce F-16, które były dzisiaj widziane nad Lublinem. Wojsko zapewnia jednak, że nie ma to nic wspólnego z sytuacją na Ukrainie.
Po internecie zaczęły krążyć zdjęcia polskiego wojska przemieszczającego się po kraju. W rozmowie z naTemat rzecznik MON tłumaczył, że są one prawdziwe, ale jest to tylko transport na poligon w celu ćwiczeń. Jacek Sońta zapewniał, że nie ma ono żadnego związku z sytuacją na Ukrainie, a Polacy nie mają się czego obawiać.
Teraz do tych obrazków dochodzą kolejne. I to nie byle jakie, bo te powietrzne. W poniedziałek nad Lublinem i okolicznymi miejscowościami dało się zobaczyć wojskowe F-16 – donosi „Dziennik Wschodni”. Odrzutowce pojawiły się tam między godziną 14 a 15 i od razu przykuły uwagę mieszkańców. Ciężko było ich nie usłyszeć.
Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku potwierdziła „Dziennikowi Wschodniemu”, że faktycznie jeden z F-16 wykonywał taki przelot. Drugi zapewne pochodził z innej bazy. Wojskowi zapewniają jednak, że przelot nie ma nic wspólnego z sytuacją na Ukrainie i jest jedynie rutynowym ćwiczeniem.

To nie jedyne doniesienia o wzmożonym ruchu wojsk. O podobnych donosi inny lokalny serwis lublin112.pl, który oprócz wspomnianych F-16 informuje o kolejnych działaniach.
Wojsko cały czas przekonuje jednak, że nie ma powodów do zmartwień, a wszystko to część standardowych szkoleń i procedur. Innego zdania są chyba sami mieszkańcy tamtejszych okolic, bowiem gdyby były to zwykłe regularne ćwiczenia, do jakich powinni być przyzwyczajeni, to czy lokalne serwisy robiłyby z tego wiadomość dnia?

