Wakacje trzy w jednym, czyli z Kopenhagi do Aarhus i Malmö

Nowoczesne osiedle Iceberg w Aarhus zaprojektowane przez JDS Architects inspirowane kształtem pływających gór lodowcowych
Nowoczesne osiedle Iceberg w Aarhus zaprojektowane przez JDS Architects inspirowane kształtem pływających gór lodowcowych Fot. jdsa.eu/tad/
O tym gdzie spać, co jeść i co robić w Kopenhadze rozpisywałam się przez ostatnie dwa dni. Stolica Danii jest świetnie skomunikowana także z dwoma innymi, ciekawymi miastami, które warto odwiedzić. Szczególnie jeżeli planujemy dłuższy niż weekendowy pobyt.



Listę tanich i ciekawych kopenhaskich hosteli, oraz moim zdaniem najlepszych i wartych każdego grosza restauracji można znaleźć tutaj. Wczoraj pojawił się także mój tekst o wolnym mieście Christiania, egzotycznym targu w centrum miasta i muzeum sztuki nowoczesnej pod Kopenhagą.


Ze stolicy Danii do mniejszego, ale równie ciekawego miasta Aarhus można dojechać autobusem linii 888 za około 220 duńskich koron (czyli około 100 zł). Taka podróż będzie trwała około trzech godzin. Pomiędzy miastami latają też regularnie samoloty. Wówczas cena będzie nieco wyższa (około 500 zł za podróż w dwie strony), lot zajmie jednak góra 35 minut.


Aarhus to słoneczne miasto położone nad morzem, w którym znajduje się drugi najstarszy uniwersytet w Danii. Plasuje się on wysoko w międzynarodowych rankingach, co przyciąga wielu młodych ludzi. W sumie na Uniwersytecie w Aarhus studiuje aż 37 tysięcy osób, co sprawia, że jest to miasto w dużej części nastawione na studentów. To bardzo dobrze. Ponieważ na uczelniach jest wielu studentów z różnych krajów z całego świata, wszystkie kawiarnie i punkty usługowe są dobrze przygotowane do obsługiwania zagranicznych gości. Wszyscy są ogromnie przyjaźni i otwarci.




Warto odwiedzić także tutejsze muzeum AroS. To jedno z największych muzeów sztuki w Europie, które w swoich zasobach ma naprawdę ogromną kolekcję międzynarodowej sztuki i regularnie organizuje ciekawe imprezy i wystawy. Największą i najbardziej popularną atrakcją muzeum jest instalacja stworzona na dachu muzeum przez Studio Olafur Eliasson„Your rainbow panorama”.



Jest to kolorowa reinterpretacja zwykłego tarasu widokowego. Projektanci stworzyli coś w rodzaju tęczowego ronda, którego przezroczyste kolorowe szyby pozwalają spojrzeć na miasto z troszeczkę innej, weselszej perspektywy. Na żywo wygląda to dużo lepiej niż na filmie. Szczególnie pod wieczór o zachodzie słońca.



Na stronie Visit Aarhus znalazłam filmik, w którym mieszkańcy miasta polecają swoje ulubione miejsca turystom. Tęczowa instalacja i miejska plaża zdają się być ulubionymi miejscami młodych ludzi.



Na przełomie sierpnia i września odbywa się tutaj Aarhus Festival. Jeżeli więc zamierzamy odwiedzić miasto pod koniec lata, warto zapoznać się z programem tego wydarzenia. Niebawem powinien być on dostępny na stronie. W tej chwili można tam obejrzeć zdjęcia z poprzednich edycji i dowiedzieć się, pod jakim hasłem będzie się odbywać tegoroczny festiwal.

Jeszcze bliżej z Kopenhagi jest do Malmö

Samochodem dostaniemy się tam dosłownie w pół godziny, jadąc przez most nad cieśniną Öresund. Zwykle Malmö nie znajduje się na top liście najchętniej odwiedzanych przez turystów miast, jest jednak bardzo mądrze zarządzanym i przyjaznym miastem, którego mieszkańcy nie narzekają na brak rozrywek.



Pomarańczowe Moderna Musset zostało otwarte w 2009 roku i jego zdjęcia obiegły natychmiast chyba wszystkie magazyny i portale o architekturze i designie. Budynek naprawdę robi wrażenie! Muzeum jest co prawda niewielkie, ale warto tam zajrzeć, bo cieszy się dobrą opinią i często organizowane są w nim ciekawe wydarzenia i wystawy międzynarodowych artystów.



Innym ciekawym miejscem dla miłośników architektury jest centrum handlowe Emporia. Brzmi to może strasznie (przynajmniej dla mnie, bo jestem dosłownie uczulona na wielkie kompleksy handlowe), ale naprawdę robi wrażenie. Założenie architektoniczne musiało być bardzo wymagające w realizacji i projektowaniu, efekt jest jednak naprawdę piorunujący. Nawet na zdjęciach, chociaż być może nie oddają one dobrze tego, o co chodzi.



Na kawkę polecam wstąpić do cieszącej się świetną opinią wegańskiej kawiarni Kao's. Tutejsze jedzenie jest naprawdę dobre i przygotowane z pomysłem. Wielu zatwardziałych zwolenników tradycyjnego obiadowego kotleta zrozumiało właśnie w Kao's, że weganie nie odżywają się wyłącznie sałatą i rzodkiewką. Lokal nie narzeka na brak zainteresowania i w swojej ofercie oprócz niezłej kawy ma naprawdę ciekawe i kolorowe lancze. W pełni roślinne. Naprawdę warto zajrzeć i przekonać się do tych liści i marchewek!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Widzę histerię". To on forsuje zakaz edukacji seksualnej, który tak bulwersuje Polaków

DADHERO.PL

0 0Nie masz pojęcia, jak wychować swoją córkę? Tato, oto 10 złotych rad specjalnie dla Ciebie
0 0Dobry zegarek nie musi być "Swiss Made". Fajne czasomierze powstają i w innych krajach Europy
Jaguar 0 0Duży, dostojny i w świetnej cenie. Tego SUV-a kupisz już za 1452 zł netto miesięcznie

NA ŚWIECIE

0 0Podobno w domu jest spokój. Do nowego Sejmu weszli ojciec oraz syn – i są w różnych partiach!
0 0"Jestem skłonny startować w wyborach na szefa PO". Pierwszy polityk rzuca wyzwanie Schetynie
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką