– Unia ma krew na rękach popierając Ukrainę - grzmi Nigel Farage, partyjny kolega z Brukseli m.in. europosłów Solidarnej Polski.

Konserwatywny polityk brytyjskiej UKIP Nigel Farage, który w Parlamencie Europejskim zasiada w jednej frakcji z posłami Solidarnej Polski, przyznał, że „podziwia Putina” i uważa, że to co prezydent Rosji zrobił w sprawie Syrii jest „genialne”. – To brzmi bardzo ponuro i smutno – skomentował słowa Brytyjczyka europoseł Tadeusz Cymański z SP.

REKLAMA
Kontrowersyjne wypowiedzi znalazły się w brytyjskim Guardianie. Farage oskarżył Unię Europejską, mówiąc, że ma ona krew na rękach za wspieranie rebelii na Ukrainie, w Syrii czy w Libii. Podkreślił, że stanowisko UE ws. Krymu było za słabe i próżne. Polityk dodał również, że choć nie pochwala aneksji Krymu, stara się rozumieć Putina – Jeśli szturchniesz rosyjskiego niedźwiedzia kijem, to on z pewnością odpowie – dodał.

Solidarna Polska na nie
– Mam całkiem odmienne zdanie – stanowczo podkreśla Tadeusz Cymański. Dodając, że jest „zszokowany" wypowiedzią swojego kolegi z frakcji Europa Wolności i Demokracji. Do frakcji należą także inni posłowie Solidarnej Polski: Jacek Kurski, Zbigniew Ziobro i Jacek Włosowicz.
W brytyjskim dzienniku Farage tłumaczył, że „podziwia Putina jako przywódcę, nie jako człowieka. Jego zdaniem to, jak Putin rozegrał sprawę w Syrii jest "politycznie genialne".
– Nie pochwalam tego, ale może chodziło mu o podziw ze strachu – próbuje zrozumieć słowa kolegi europoseł Solidarnej Polski. Stwierdzając jednocześnie, że stanowisko jego partii jest jednoznaczne i krytyczne wobec tych wypowiedzi. Cymański odcinając się od słów Farage'a, podkreślił, że w PE nigdy nie obowiązywała dyscyplina partyjna.

Za co chwalił Putina?

Rosyjski prezydent w opinii Zachodu przedłużał syryjski konflikt dostarczając broń syryjskiemu przywódcy i blokując nałożenie sankcji na Syrię w ONZ. Ostatecznie Putin przechytrzył wszystkich i wynegocjował umowę z Damaszkiem, godząc się na przejęcie syryjskiej broni chemicznej.
źródło: Guardian