Jurek Owsiak nie wytrzymał po kłamstwie na Twitterze Beaty Mazurek. Dał jej 48 godzin na przeprosiny

Paweł Kalisz
Jurek Owsiak prosi o natychmiastowe przeprosiny za kłamliwy mem, który na swoim twitterowym koncie opublikowała w czwartek wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Szef WOŚP daje jej 48 godzin na sprostowanie i polubowne rozwiązanie sprawy.
Jerzy Owsiak dał rzeczniczce PiS Beacie Mazurek 48 godzin na przeprosiny za kłamstwo. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
"Internauci szybko porównali, jak mieszka 'bogacz'" J.Kaczyński i 'BIEDACY' z totalnej opozycji oraz środowisko, które ją wspiera. Proszę, porzućcie kłamstwa, insynuacje i złe emocje. Spierajmy się merytorycznie na programy, bo tego od nas oczekują Polacy" – napisała w czwartek na Twitterze Beata Mazurek.

Do wpisu dołączyła mema ze zdjęciem domu Jarosława Kaczyńskiego zestawionym z miejsca zamieszkania znanych Polaków, których nie lubi środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Problem w tym, że budynek przedstawiony jako dom Jurka Owsiaka to ośrodek szkoleniowy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.


Owsiak tam nie mieszka. Internauci szybko poinformowali o tym Mazurek, ale rzeczniczka PiS mema nie usunęła.

Na reakcję Jerzego Owsiaka nie trzeba było długo czekać. Szef WOŚP zwrócił się do rzecznik PiS bezpośrednio. "Ja, Jurek Owsiak, proszę o natychmiastowe przeprosiny za "namiot Jurka Owsiaka". Po prostu słowo 'przepraszam' - i odpuszczam! To prosty zabieg, który proszę uczynić na swoim Twitterze" – napisał na Facebooku. To nie wszystko. Dyrygent WOŚP prosi, żeby Mazurek powiadomiła go, jak tylko opublikuje na Twitterze przeprosiny. "Zobaczę–odpuszczę" – zapewnia Jerzy Owsiak.