Pochód miał podobno aż osiem kilometrów. Podano dane o liczbie uczestników Parady Równości w Warszawie

Adam Nowiński
Tłumy mieszkańców Warszawy oraz sympatyków osób LGBT z całego kraju i zza granicy przeszły w sobotę przez stolicę w Paradzie Równości. Długość pochodu szacowana była na nawet osiem kilometrów. Ratusz podał już wstępne dane dotyczące frekwencji.
Tegoroczna Parada Równości w Warszawie cieszyła się dużą frekwencją. Fot. Twitter.com / @DominikkKuc
Przemówienie Rafała Trzaskowskiego rozpoczęło tegoroczną Paradę Równości w Warszawie. Prezydent stolicy zaapelował w nim o tolerancję wobec osób LGBT. Stwierdził, że nikt nikogo nie zmusza do udziału w Paradzie Równości, tak samo jak nikt nikogo nie powinien zmuszać do chodzeniu do kościoła. Ale każdy powinien obie te sprawy tolerować i szanować. Pochód przeszedł następnie ulicami: Świętokrzyską, Marszałkowską, Waryńskiego, al. Armii Ludowej, al. Niepodległości, Chałubińskiego, Alejami Jerozolimskimi i zakończył się przed PKiN. W trakcie Parady Równości członkowie Wolnego Kościoła Reformowanego w Polsce odprawili nabożeństwo, które prawica od razu okrzyknęła jako "obrazę uczuć katolików", chociaż z katolicyzmem nie miało to nic wspólnego. Według wstępnych danych warszawskiego ratusza tegoroczna Parada Równości w stolicy cieszyła się ogromną frekwencją. "Według warszawskiego ratusza w #ParadaRownosci wzięło udział około 47k. Organizatorzy mówią o 80k uczestników na 8 km parady – napisał na Twitterze rzecznik stołecznego ratusza Kamil Dąbrowa.


Cały czas organizatorzy czekają jeszcze na dane dotyczące frekwencji, które ma przygotować policja. Dla porównania w ubiegłym roku ratusz podawał, że w paradzie wzięły udział 23 tys. osób, a organizatorzy mówili o 45 tysiącach.