Dodatkowe punkty za zaszczepienie dzieci? Sąd zdecydował ws. rekrutacji do przedszkoli

Aneta Olender
Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie może nie spodobać się tym, którzy do szczepień mają, ujmując to dyplomatycznie, sceptyczny stosunek. W trakcie rekrutacji przedszkola mogą przyznawać dodatkowe punkty dzieciom, które zostały zaszczepione przeciw COVID-19.
Podczas rekrutacji do przedszkoli skorzystają te dzieci, które będą zaszczepione przeciw COVID-19 Fot . Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Ocena sądu to odpowiedź na skargę złożoną przez jednego z rodziców na decyzję rady miasta. Ci zmienili uchwałę w sprawie ustalenia kryteriów rekrutacji do publicznych przedszkoli tak, że w efekcie zaszczepione dziecko może w drugim etapie postępowania rekrutacyjnego otrzymać dodatkowych pięć punktów.

W opinii WSA w Warszawie władze miasta mają prawo do takich decyzji. Mogą żądać od rodzica przedstawienia dowodu, że dziecko zostało właściwie zabezpieczone przed chorobą zakaźną, taką. Istotne jest jednocześnie to, aby wziąć pod uwagę sytuację tych dzieci, które z różnych powodów nie mogą zostać zaszczepione.


Czytaj także: Wiadomo na co będą mogli liczyć zaszczepieni. Zmiany dotyczą także spotkań towarzyskich

Na czym polega narodowa strategia szczepień


Na początku grudnia Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik ds. szczepień, razem z ministrem zdrowia, przedstawił projekt narodowego programu szczepień przeciwko covid-19. W konferencji prasowej wziął też udział doradca premiera ds. covid-19 prof. Andrzej Horban.

– Naszym najważniejszym celem jest przeprowadzenie w 2021 roku programu szczepień, dzięki czemu mamy uzyskać odporność populacji – zapowiedział Dworczyk.

Szczepionki przeciwko covid-19 mają być darmowe i dobrowolne. – Cała operacja musi odbyć się w jak najkrótszym czasie. Szczepionki muszą być darmowe i dobrowolne, a cały proces przyjazny dla obywatela – mówił Dworczyk.

Czytaj także: Prof. Simon zgasił prezydenta. Opowiedział mu o pacjencie, który zmarł po grypie, a nazywał się Duda

źródło: "Rzeczpospolita"