Ajax Amsterdam przegrał starcie z Romą na własne życzenie. Wilki blisko półfinału LE

Krzysztof Gaweł
Ajax Amsterdam prowadził na swoim terenie z AS Roma do przerwy, miał rzut karny i szansę, by pogrążyć rywali w pierwszym ćwierćfinale Ligi Europy. Nie zrobił tego, przegrał na swoim terenie 1:2 (1:0) i przed rewanżem w Rzymie jest w bardzo trudnej sytuacji.
AS Roma wygrała w Amsterdamie i ma wielką szansę na półfinał Ligi Europy Fot. UEFA
Piłkarze Ajaksu Amsterdam nie przegrali w 2021 roku ani jednego spotkania i w czwartkowym ćwierćfinale Ligi Europy na Johan Cruyff ArenA nie mieli zamiaru kończyć swojej pięknej serii. Mistrz Holandii musiał stawić czoła bardzo groźnej ekipie z Serie A, a trener AS Roma odgrażał się, że ma swój plan na ten mecz. To była na pewno najciekawsza para ćwierćfinałowa rozgrywek.
Czytaj także: Bayern Monachium cierpi bez Lewandowskiego. Polak nie zagra w rewanżu z PSG

Faworytem byli gospodarze, ale to rzymskie Wilki jako pierwsze stworzyły groźną sytuację pod bramką Ajaksu. W 17. minucie uderzał Bryan Cristante, jednak 21-letni Kjell Scherpen stanął na wysokości zdania. I do przerwy dobrze radził sobie między słupkami, zastępując udanie kontuzjowanego Maartena Stekelenburga i zawieszonego Andrę Onanę.


Tymczasem koledzy Scherpena w ofensywie nie próżnowali i w 39. minucie wyszli na prowadzenie. Dusan Tadić obsłużył znakomitym podaniem Davy'ego Klaassena, który otworzył wynik i dał gospodarzom cenną przewagę. Do końca pierwszej odsłony Roma nie potrafiła już doprowadzić do remisu, a Edin Dzeko nie radził sobie z defensywą przeciwnika.

W drugiej połowie Ajax powinien prowadzić 2:0, ale w 53. minucie Pau Lopez z łatwością obronił strzał z rzutu karnego Dusana Tadicia, który tym razem popisał się nonszalancją. Serb zmarnował okazję, którą miejscowi mieli po faulu Ibaneza w polu karnym. Roma ruszyła do ataku i zaraz skarciła Holendrów za zmarnowaną okazję.

W 57. minucie meczu Lorenzo Pellegrini uderzył z rzutu wolnego, a Kjell Scherpen tym razem się nie popisał i podarował bramkę rzymianom. Chwilę później w dobrej sytuacji był Dzeko, ale został złapany na spalonym. Gospodarze opanowali emocje, atakowali i szukali zwycięstwa, ale Pau Lopez znakomicie bronił po akcjach Briana Brobbeya i Antony'ego.

A gdy wydawało się, że starcie ćwierćfinałowe zakończy się podziałem punktów, Roma świetnie rozegrała rzut rożny, a winowajca przy rzucie karnym Ibanez strzelił zwycięskiego gola dla Wilków i został bohaterem. Ajax powinien wygrać mecz, który przegrał na własne życzenie i jest w bardzo ciężkiej sytuacji przed decydującą o losach awansu potyczką.

Spotkanie rewanżowe odbędzie się w czwartek 15 kwietnia na Stadio Olimpico w Rzymie. Pierwszy gwizdek o godzinie 21:00. Zwycięzca dwumeczu spotka się w półfinale z lepszym w parze Granada CF - Manchester United.

Ajax Amsterdam - AS Roma 1:2 (1:0)
Bramki: Davy Klaasen (39) - Lorenzo Pellegrini (57), Ibanez (87)
Żółte kartki: Devyne Rensch, Lisandro Martinez - Bruno Peres, Bryan Cristante, Riccardo Calafiori
Sędziował: Siergiej Karasiew (Rosja)