Nowozelandzka sztangistka może pojechać na igrzyska. Kilka lat temu była mężczyzną

Bartosz Świderski
Laurel Hubbard, sztangistka z Nowej Zelandii, może wziąć udział w igrzyskach olimpijskich w Tokio – poinformował portal Inside The Games. Nowozelandka zostałaby pierwszym transpłciowym sportowcem w historii imprezy.
Hubbard w 2019 roku została wicemistrzynią świata. Fot. Screen / YouTube / World Weightlifting
Międzynarodowy Komitet Olimpijski zatwierdził poprawkę do systemu kwalifikacji olimpijskiej w podnoszeniu ciężarów, który uległ zmianie przez pandemię COVID-19. To oznacza, że prawo startu na igrzyskach olimpijskich w Tokio ma Laurel Hubbard, 43-letnia zawodniczka z Nowej Zelandii. Tym samym 43-latka może zostać pierwszym transpłciowym sportowcem w historii igrzysk.

Sztangistka urodziła się w 1978 roku jako Gavin Hubbard, który w młodości osiągał sukcesy w podnoszeniu ciężarów w kategoriach juniorskich. W 2013 Hubbard oficjalnie zmieniła płeć. W 2017 roku, już jako kobieta, zdobyła wicemistrzostwo świata w Anaheim. Rok później podczas Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej w Gold Coast doznała kontuzji łokcia, która prawie zakończyła jej karierę. Wróciła jednak do rywalizacji i może pojechać na igrzyska.
Uzyskanie kwalifikacji umożliwiły Hubbard przepisy wprowadzone przez MKOl w 2015 roku. Zgodnie z tymi wytycznymi każdy sportowiec transpłciowy może mierzyć się z kobietami, jeśli na 12 miesięcy przed zawodami poziom poziom testosteronu w ich organizmie nie przekracza 10 nanomoli na litr. Hubbard spełniła ten warunek.


Ale to nie przekonuje przeciwnych jej występowi rywalek. Podkreślają one, że jako mężczyzna Nowozelandka przez wiele lat trenowała z obciążeniami większymi niż te, które podnoszą kobiety. W tym czasie miała zbudować masę mięśniową zapewniającą jej obecnie przewagę nad konkurencją.
Czytaj także: Eleven Sports niedługo straci prawa do nadawania F1 w Polsce. Przejmie je nowy gracz na rynku

źródło: insidethegames.biz