Rosyjski MON poinformował o ofiarach wśród swoich żołnierzy. Dane są jednak mocno zaniżone

redakcja naTemat
02 marca 2022, 19:43 • 1 minuta czytania
Rosjanie po raz pierwszy od rozpoczęcia wojny w Ukrainie poinformowali o stratach w ludziach, jakie ponieśli. Dane, które podał rosyjski MON są jednak zaniżone.
-/AFP/East News

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej Rosji, od rozpoczęcia agresji w Ukrainie miało zginąć (jedynie) 498 rosyjskich żołnierzy. Dodatkowo 1597 miało zostać rannych.

Jak poinformował rzecznik rosyjskiego MON - Igor Konashenkov, "informacje rozpowszechniane przez wiele zachodnich i niektóre rosyjskie media o rzekomo "wielkich" stratach wśród rosyjskich sił są celową dezinformacją".

Jednak dane zaprezentowane przez MON są najprawdopodobniej znacznie zaniżone. Ukraińcy twierdzą, że od początku konfliktu zbrojnego zabito 6 tys. Rosjan. Choć należy również zaznaczyć, że mając na uwadze sytuację wojenną, dane ukraińskie mogą również być nieprawdziwe - w tym wypadku zawyżone. Jednak, tak czy tak, Rosjanie stracili na wojnie z Ukrainą już kilka tysięcy żołnierzy, którzy ponieśli śmierć.

Wojna w Ukrainie - przebieg

Od zeszłego czwartku trwa atak wojsk rosyjskich na Ukrainę. Mimo bombardowań Rosjanom nie udało się wkroczyć do Kijowa i Charkowa, dwóch największych miast. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę wieczorem, że dla jego kraju kluczowe będą najbliższe 24 godziny.

Siły rosyjskie napotkały silny opór ze strony ukraińskich obrońców, a Amerykanie uważają, że inwazja jest trudniejsza i przebiega wolniej, niż pierwotnie zakładał Kreml. Jednocześnie podkreśla się, że wraz z upływem czasu sytuacja może się zmienić.

USA i kraje Unii Europejskiej nakładają na Rosję dotkliwe sankcje. UE poinformowała, że po raz pierwszy w historii sama kupi broń. I przekaże ją Ukraińcom.

Dowiedz się więcej:

Czytaj także: https://natemat.pl/399893,putin-wolodia-z-leningradu-judoka-nowy-car