Przerażające sceny w Jeleniej Górze. Młoda kobieta wpadła w szał i skoczyła z balkonu [WIDEO]

Michał Koprowski
27 czerwca 2022, 22:06 • 1 minuta czytania
Przerażająca sytuacja miała miejsce w Jeleniej Górze. 24-latka w istnym amoku zaczęła wyrzucać przez balkon akcesoria kuchenne, w tym talerze oraz noże. Kobieta raniła funkcjonariusza policji oraz wyskoczyła z trzeciego piętra.
Jelenia Góra: 24-latka wpadła w szał, a następnie skoczyła z balkonu Fot. Służby w akcji / Facebook

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


24-latka skoczyła z balkonu w Jeleniej Górze

Świadkowie dramatycznej sytuacji, która miała miejsce w Jeleniej Górze relacjonują, że talerze wyrzucane z mieszkania upadały bezpośrednio na chodnik oraz ruchliwą ulicę w samym centrum miasta.

Okoliczni mieszkańcy szybko zaalarmowali służby. Niedługo po przyjeździe straży pożarnej młoda kobieta chciała wyskoczyć ze swojego balkonu, znajdującego się na trzecim piętrze w bloku.

Bezzwłocznie przystąpiono do przeprowadzania akcji ratunkowej. Strażacy rozłożyli materac, którego zadaniem byłoby zamortyzowanie ewentualnego upadku. Następnie przy pomocy podnośnika znaleźli się na wysokości balkonu, gdzie usiłowali wynegocjować z kobietą, aby spokojnie zeszła na dół.

24-latka nie reagowała na próby negocjacji. Rzucała w stronę funkcjonariuszy akcesoria kuchenne, takie jak talerze oraz noże, aby następnie skoczyć z balkonu. Natychmiastowe i umiejętne działania strażaków spowodowały, że spadła na przygotowany materac.

Zobacz też: "Policja i lekarze wiedzieli o jego problemach". Nowe doniesienia ws. śmierci Krzysztofa z "Rolnika"

Kobiecie nic się nie stało. Została zabezpieczona przez funkcjonariuszy policji oraz przetransportowana do szpitala w karetce pogotowia ratunkowego.

"Te drastyczne sceny rozegrały się niemal w centrum miasta. Na osiedlu Robotniczym w budynku numer 6. Skok z balkonu był próbą samobójczą. Dzięki strażakom 24- letnia jeleniogórzanka przeżyła" – czytamy na 24jgora.pl.

Kobieta wypadła przez okno szpitala

Warto zauważyć, że osoby, które potrzebują wsparcia, nie zawsze będą sprawiały takie wrażenie. W ubiegłym tygodniu 88-letnia pacjentka szpitala HCP w Poznaniu wypadła w nocy przez okno. Kobieta nie przeżyła upadku, a nic nie wskazywało, aby chciała zrobić sobie krzywdę.

Przeczytaj także: 88-latka wypadła przez okno szpitala. "Nie wymagała żadnej pomocy psychiatrycznej"

– Jesteśmy bardzo zaskoczeni, ponieważ pacjentka nie zgłaszała żadnych problemów psychiatrycznych. Nie brała żadnych leków psychiatrycznych i zachowywała się bez żadnych zastrzeżeń. Co więcej, pacjentka dziś miała opuścić szpital. Z powrotu do domu bardzo się cieszyła – mówił dyrektor szpitala Lesław Lenartowicz.

Nic nie wskazywało na depresję

Dyrektor szpitala w rozmowie z epoznan.pl podkreślał również, że niektórzy pacjenci zachowują się w sposób, który sugeruje depresję. Natomiast w jej przypadku nic na to nie wskazywało.

Może Cię zainteresować: "To nie ból fizyczny, ale w środku wyję z bólu". 4 mężczyzn z depresją opowiada o swojej chorobie

– Absolutnie nic nie wskazywało na to, by miała jakiekolwiek problemy natury psychicznej czy psychiatrycznej. Nie zmagała się z depresją, pomimo zaawansowanego wieku, była bardzo dobrze funkcjonująca mentalnie – mówi Lenartowicz.

Czytaj także: https://natemat.pl/421831,dzieci-zamkniete-w-samochodzie-w-warszawie-mialy-problemy-z-oddychaniem