Ile zarabiają pielęgniarki w Polsce? Stworzyły mapę, która to dokładnie pokazuje

Beata Pieniążek-Osińska
30 sierpnia 2022, 17:30 • 1 minuta czytania
Na jakie zarobki mogą faktycznie liczyć w Polsce pielęgniarki i położne? W oparciu o anonimowe ankiety powstała specjalna interaktywna mapa, aby pokazać to, ile faktycznie wynoszą pensje w tej grupie zawodowej w zależności od regionu, wykształcenia i specjalizacji.
Ile faktycznie zarabiają pielęgniarki i położne w Polsce? Odpowiedź można znaleźć na stworzonej przez to środowisko interaktywnej mapie UIG Medical Science/ East News

Specjalną interaktywną mapę postanowiła przygotować nowa organizacja w tym sektorze, czyli Forum Pielęgniarstwa i Położnictwa. Kilka dni temu w ten właśnie sposób zainaugurowała początek swojej działalności.

Jak podkreślają jej przedstawiciele, "wiele razy słyszeliśmy od polityków, że podwyżki dla pielęgniarek i położnych są +historyczne+". Jednocześnie przedstawiciele środowiska wielokrotnie wskazywali, że ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia niestety nie gwarantuje tych środków.

Czytaj także: https://natemat.pl/zdrowie/430246,szpitale-i-przychodnie-maja-dac-podwyzki-medykom-ale-brakuje-im-kasy

Forum postanowiło to zweryfikować i w anonimowych ankietach pozwoliło pracownikom napisać, jakie wynagrodzenie otrzymują i jak realizowana jest ustawa w ich placówkach.

Na podstawie ustawy, od lipca tego roku wzrosły wynagrodzenia minimalne m.in. dla pielęgniarek i położnych.

Kwoty brutto nie powalają

Na ankietę już na samym początku odpowiedziało ponad 4,5 tys. pracowników i pracowniczek, czyli pielęgniarek i położnych, które są aktywne zawodowo i zatrudnione na etatach. Nieustannie spływają kolejne dane, a mapa jest aktualizowana.

Forum wyjaśnia, że kwoty na mapie to kwoty brutto, a nie "na rękę". Kwoty te trzeba więc pomniejszyć jeszcze m.in. o składki na ZUS.

"Prezentujemy te dane, aby pokazać rzeczywisty stan warunków pracy pielęgniarek i położnych w Polsce" - podsumowują przedstawiciele Forum.

Gdzie najlepiej płacą?

Analizując dane z mapy, trudno o jednoznaczne wnioski, gdzie pielęgniarki mogą zarobić najwięcej.

Zwykle pielęgniarki i położne zatrudnione w placówkach w największych miastach mogą liczyć na najwyższe pensje.

W zależności od grupy np. w Warszawie i najbliższych okolicach wynagrodzenia w I grupie wynoszą od ok. 4,1 tys. zł do 5,3 tys. zł, a w II grupie od 4,2 do nawet 5,8 tys. zł. Z kolei zarobki dla III grupy kształtują się w okolicach 7,3 do 7,7 tys. zł.

W okolicach dużych miast pensje te są bardzo zróżnicowane. Np. w przychodni w Sochaczewie, pielęgniarka z I grupy może liczyć na pensję w wysokości średnio 3,7 tys. zł, podczas gdy w Węgrowie czy Łukowie - 5,3 tys. zł.

Wysokość zarobków jest niekiedy jedyną kartą przetargową dla dyrektorów placówek, aby ściągnąć pielęgniarki czy położne do pracy w ich szpitalu lub przychodni. Stąd wyższe zarobki zdarzają się także w najmniejszych miejscowościach i mniejszych szpitalach powiatowych, czy lokalnych przychodniach na terenie całej Polski.

Ściągawka przy szukaniu pracy

Jak podkreślają przedstawiciele Forum, taka mapa może pomóc w tym, aby określić jakiej stawki zażądać na rozmowie o pracę w danym regionie.

"W twoim regionie panuje 'zmowa cenowa' dyrektorów placówek medycznych? Idziesz na rozmowę o pracę i nie wiesz, jakiej stawki zażądać? Wiesz jakie minimalne wynagrodzenie ci przysługuje, ale nie wiesz, ile zarabia się na twoim stanowisku?" - w odpowiedzi na takie pytania pojawiające się w środowisku ma według Forum pomóc nowa mapa.

Co to jest Forum Pielęgniarstwa i Położnictwa?

Forum Pielęgniarstwa i Położnictwa - jak sami o sobie piszą jego inicjatorzy na profilu na Facebooku - to oddolna inicjatywa pielęgniarek i położnych, które dostrzegają szereg problemów związanych z przyszłością zawodów w polskiej ochronie zdrowia.

"Jesteśmy przede wszystkim praktykami. Dobrze znamy problemy publicznego systemu opieki zdrowotnej, gdyż stykamy się z nimi na co dzień w pracy. Nie tworzymy formalnej grupy. Nie budujemy lokalnych struktur, zarządów, okręgów" - wyjaśniają.

Proponują podział na sekcje tematyczne, które mają proponować konstruktywne rozwiązania dotyczące konkretnych obszarów. Obecnie tworzą następujące grupy:

Jak podkreślają, nie chcą być kolejnym pokoleniem medyków, które musi zjeżdżać autokarami do stolicy, by protestować i budować białe miasteczka.

"Chcemy tworzyć silną reprezentację swoich grup zawodowych. Chcemy działać i mieć realny wpływ na rozwój naszych profesji. Chcemy mówić głośno o problemach, z którymi mierzymy się na co dzień, a które dotyczą każdego Polaka – bo każdy jest naszym potencjalnym pacjentem. Mamy dość milczącego przyzwolenia na bylejakość" - przekonują przedstawiciele Forum.