TVP bez "Sylwestra Marzeń"? W Zakopanem trwają negocjacje

redakcja naTemat
16 listopada 2022, 13:42 • 1 minuta czytania
– Na razie nie mamy żadnej umowy – przyznał burmistrz Zakopanego Leszek Dorula w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Dziennikarze "GW" o organizację sylwestrowej imprezę na Podhalu pytali biuro prasowe TVP jeszcze we wrześniu, ale do tej pory nie uzyskali odpowiedzi.
"Gazeta Wyborcza" donosi o negocjacjach ws. sylwestrowego koncertu w Zakopanem. Fot. Paweł Murzyn/East News

Trwają negocjacje

"Z zakopiańskiego magistratu dobiegają informacje, że TVP targuje się z samorządem o kwotę dotacji na ten cel. (...) Szczegółów tegorocznych targów TVP i samorząd nie chcą zdradzić, powołując się na tajemnicę handlową" – czytamy w tekście Bartłomieja Kurasia.


Dziennikarz przypomina, że Telewizja Polska organizuje "Sylwestra Marzeń" w Zakopanem od 2016 roku. Jednak powitanie 2023 roku pod Tatrami może być dla władzy szczególnie istotne, dlatego wszystko wskazuje na to, że i tym razem koncert w Zakopanem się odbędzie.

– 2023 to rok wyborczy. Władza, ta centralna i lokalna, będzie chciała mocno przypodobać się swojemu elektoratowi u progu roku wyborczego i koncert zrobić. Choćby to i miało drożej kosztować niż w poprzednich latach – przyznał anonimowy pracownik TVP.

Czytaj także: "Jak Wam nie wstyd?" Beata Tadla po gali 70-lecia TVP krytykuje gwiazdy telewizji

Sztandarowa impreza Kurskiego

Z "Sylwestra Marzeń" szczególnie dumny był były już prezes TVP. To Jacek Kurski był szalenie otwarty na muzykę disco polo, którą wprowadził na telewizyjne salony. Właściwie nie było imprezy organizowanej przez publicznego nadawcę, gdzie na scenie nie pojawiliby się artyści disco polo.

– Nie wyobrażam sobie imprezy sylwestrowej w Polsce bez Modern Talking, Zenka Martyniuka i Boys – mówił

Nowy prezes TVP Mateusz Matyszkowicz – były dyrektor TVP Kultura i kanału TVP1 – tego zachwytu najwyraźniej nie podziela.

Nowe rządy

Jacek Kurski został odwołany z funkcji prezesa TVP 5 września. Jedną z pierwszych informacji, jaka dotarła do mediów po przejęciu sterów w telewizji przez Mateusza Matyszkiewicza, było to, że nie będzie on zgadzał się na nachalną promocję disco polo.

"Kończy się era przaśnego Kurskiego, który tańczył i śpiewał na wizji do piosenek Zenka. Zastępuje go intelektualista, któremu nie odpowiada ta estetyka" – przyznała w Wirtualnych Mediach osoba z bliskiego grona Matyszkowicza.

Jak pisaliśmy w naTemat, pierwsze zmiany można było dostrzec już na koncercie z okazji otwarcia przekopu Mierzei Wiślanej. Pierwotnie miał on zostać odwołany. Informator z Woronicza przyznał, że "po usunięciu artystów disco polo zostali m.in. Pietrzak i Makowski", a ci artyści według nowego prezesa byli "zbyt słabi, by 'uciągnąć' koncert".

Koncert ostatecznie zorganizowano, a jako gwiazdy wieczoru można było usłyszeć Krzysztofa Kiliańskiego, Natalię Sikorę, Kasię Moś, Kasię Cerekwicką, Marka Piekarczyka oraz Ryszarda Rynkowskiego.

Czytaj także: https://natemat.pl/434956,nowy-prezes-tvp-kim-jest-mateusz-matyszkowicz-sylwetka