Rząd Tuska chwalony w Bundestagu. Scholz mówił o Trójkącie Weimarskim i Ukrainie
W dniach 21-22 marca w Brukseli odbędzie się kolejne posiedzenie Rady Europejskiej. Prezydenci, kanclerze i premierzy państw członkowskich Unii Europejskiej mają obradować nad "dalszym wsparciem dla Ukrainy w obliczu rosyjskiej wojny napastniczej, bezpieczeństwie i obronie, rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie, rozszerzeniu, stosunkach zewnętrznych, migracji, rolnictwie i europejskim semestrze".
Na marginesie szczytu Rady Europejskiej zorganizowany zostanie także tzw. obiad roboczy, podczas którego przywódcy będą mieli okazję porozmawiać z sekretarzem generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych Antóniem Guterresem.
Jaką rolę w brukselskich negocjacjach odegrają Niemcy? O tym Olaf Scholz w środę poinformował członków Bundestagu. Sporo uwagi poświęcił on powrotowi do współpracy w formacie Trójkąta Weimarskiego. Podkreślił, że niezmiennie "Niemcy i Francja są blisko siebie", po czym pochwalił także nowy-stary format dyskusji z Polską.
Olaf Scholz o trzech wytycznych ws. wojny w Ukrainie. To uzgodnił z Emmanuelem Macronem i Donaldem Tuskiem
Niemieckim parlamentarzystom kanclerz zdradził trzy wytyczne dla europejskiej polityki wobec Ukrainy, które uzgodnił podczas niedawnego spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i premierem Polski Donaldem Tuskiem.
Będziemy wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie to konieczne. Nie zaakceptujemy narzuconego pokoju. Zadbamy o to, aby NATO nie stało się stroną walczącą!
– Potrzebujemy ściślejszej współpracy w przemyśle obronnym, współpracy w zakresie uzbrojenia naszych krajów. To ważne! – podkreślał Olaf Scholz w dalszej części wystąpienia. Jego zdaniem po wybuchu wojny w Ukrainie poczyniono już postępy w tych kwestiach, ale potrzeba więcej wysiłku.
W Bundestagu kanclerz także poinformował, że w Brukseli będzie przekonywał do zacieśnienia i zmian w polityce migracyjnej. – Wspólny europejski system azylowy jest niezbędny – ocenił.