
W 2007 wyborcy PO krzyczeli podczas demonstracji: "Roman do wora, wór do jeziora" i pokazywali go jako Frankensteina. Dziś "Romek pisze pozwy" na zlecenie polityków (albo synów polityków) tej partii. Którego etapu przemiany nie zauważyłam?
REKLAMA
Więcej naTemat:
W tekście Krzysztofa Majdana: Michał Tusk kontratakuje i pozywa gazety. Reprezentuje go Roman Giertych: "Wierzę w sukces tej sprawy"
Albo Janusza Omylińskiego Roman Giertych – od wroga numer 1 salonu do mecenasa syna premiera z PO
Albo Michała Wąsowskiego: Radosław straszy Romkiem. Historia nietypowej znajomości Sikorskiego i Giertycha
W tekście Krzysztofa Majdana: Michał Tusk kontratakuje i pozywa gazety. Reprezentuje go Roman Giertych: "Wierzę w sukces tej sprawy"
Albo Janusza Omylińskiego Roman Giertych – od wroga numer 1 salonu do mecenasa syna premiera z PO
Albo Michała Wąsowskiego: Radosław straszy Romkiem. Historia nietypowej znajomości Sikorskiego i Giertycha
