Hologram Michaela Jacksona na scenie. Król popu "wskrzeszony" na gali Billboard Music Awards

Hologram Michaela Jacksona wystąpił podczas gali Billboard Music Awards
Hologram Michaela Jacksona wystąpił podczas gali Billboard Music Awards Fot. IdolxAwards / youtube.com
Kolejny artysta doczekał się hologramowego „zmartwychwstania”. Tym razem na scenie „wskrzeszono” Michaela Jacksona, który niemal pięć lat po własnej śmierci wystąpił na gali Billboard Music Awards. Hologram króla popu tańczył przy „Slave to the Rhythm”, piosenki pochodzącej z wydanego niedawno albumu „Xscape”.

Hologramy nieżyjących artystów pojawiają się na koncertach coraz częściej. W ostatnich latach można było zobaczyć m.in. „wskrzeszonych” raperów: Tupaca, Ol' Dirty Bastarda i Eazy’ego-E.

Występ hologramowego Michaela Jacksona został nagrodzony brawami, ale nie wszyscy fani zmarłego w 2009 roku króla popu byli zadowoleni z wykorzystania wizerunku muzyka. Niektórzy narzekają na niewystarczająco dobrą jakość hologramu, inni dzielą się w internecie swoimi wątpliwościami etycznymi, przekonując, że w świetle biografii Jacksona sięgnięcie po piosenkę „Slave to the Rhythm” („Niewolnik rytmu”) było co najmniej nieeleganckie.

– Tak, był niewolnikiem rytmu i musiał robić wszystko, o co prosił go przemysł muzyczny – napisał jeden z rozgoryczonych fanów Jacksona.

Co ciekawe, przed galą Billboard Music Awards firma, która kupiła producenta hologramu Tupaca, pozwała jej organizatorów. Pozew jednak przepadł, ponieważ sędzia stwierdził, że nie ma dowodów, które świadczyłyby o naruszeniu przez organizatorów gali praw patentowych.



źródło: The Verge
Trwa ładowanie komentarzy...