
Reklama.
W skład konsorcjum wchodzą Wojskowa Akademia Techniczna, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Politechnika Warszawska, Airbus Defence & Space, Polski Holding Obronny oraz WB Electronics. „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że konsorcjum, które obecnie zajmuje się wyłącznie przygotowaniem studium, będzie mogło w przyszłości wziąć udział w przetargu na satelity.
MON ma być zainteresowane dwoma urządzeniami. Pierwszy satelita będzie miał gorsze parametry i posłuży do celów krajowych – np. pomoże w walce z powodziami i pożarami lasów. Drugi ma służyć polskiemu wywiadowi. Satelity mają zostać zbudowane do 2020 roku.
– Takie satelity „czeszą” wszystko. Pozwala to na podsłuchiwanie rozmów telefonów komórkowych, satelitarnych czy monitorowanie niektórych obszarów internetu – powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Michał Hola, doradca ds. bezpieczeństwa w firmie MadCoins.
Dziennik przypomina przy tym, że własne satelity mają m.in. Włochy i Szwecja.
źródło: GazetaPrawna.pl