Jarosław Kaczyński może się chociaż cieszyć, że Tusk nie wrócił do Polski.
Jarosław Kaczyński może się chociaż cieszyć, że Tusk nie wrócił do Polski. fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta, twitter

Czasami nic nie da nawet tysiąc słów, bo zdradzają nas nasze emocje. Na tym zdjęciu, które rozchodzi się w sieci, doskonale widać, jak Jarosław Kaczyński ciężko przeżył drugą kadencję Donalda Tuska jako przewodniczącym Rady Europejskiej.

REKLAMA
Pierwsze słynne zdjęcie zadowolonego (wtedy) Kaczyńskiego w limuzynie powstało w grudniu. W dniu, kiedy obrady zostały przeniesione do Sali Kolumnowej, a Polacy zablokowali drogi wyjazdowe z Sejmu, liderowi Prawa i Sprawiedliwości było wybitnie do śmiechu. Bo kiedy już udało mu się opuścić Wiejską po wielogodzinnej blokadzie, zrobiono mu zdjęcie, na którym było widać, jak bardzo był rozbawiony całą sytuacją.
Bardzo podobne zdjęcie wykonano prezesowi wczoraj. Tym razem był wybitnie niezadowolony. Zresztą, to po prostu trzeba zobaczyć:
Zdjęcie rzeczywiście pochodzi z wczoraj. To obraz z kamer TVN24, które zarejestrowały Kaczyńskiego, kiedy wychodził z siedziby PiS na Nowogrodzkiej. Pytanie, co go tak zasmuciło. Wygrana Tuska czy "zdrada" Viktora Orbana.
Przypomnijmy, że Donald Tusk został wybrany na nowego przewodniczącego Rady Europejskiej. To druga kadencja Polaka na tym stanowisku, za były wszystkie państwa członkowskie oprócz Polski.

Napisz do autora: piotr.rodzik@natemat.pl