"Suski 2020. Make Polska great again”. W internecie ruszyła już kampania prezydencka tego lidera PiS

W internecie ruszyła kampania prezydencka Marka Suskiego
W internecie ruszyła kampania prezydencka Marka Suskiego Fot: Sławomir Kamiński/AG
Zaczęło się! W internecie ruszyła na razie nieoficjalna kampania prezydencka posła Marka Suskiego z Grójca, jednego z liderów PiS. Współczesnego człowieka renesansu, polityka o wielu talentach, wysokiej inteligencji emocjonalnej i wielkim potencjale zjednywania sobie wyborców. Ciepłego, otwartego i charyzmatycznego polskiego genetycznego patrioty. Polskiego Donalda Trumpa?

Sam kandydat nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale stwierdził, że nie jest pewny kandydatury Andrzeja Dudy w kolejnych wyborach prezydenckich i mocno skrytykował obecną głowę państwa.
"Nigdy do tego nie aspirowałem, ale jeżeli byłbym lepszym prezydentem niż obecny..." – te słowa Suskiego wywołały lawinę komentarzy w sieci i nie ma się co dziwić. Polityk wyjaśnił skromnie, że "traktuje swoje funkcje publiczne jako służbę, a nie jako promowanie własnej osoby".
Myślicie, że ta kandydatura jest niemożliwa, że Suski nie miałby szans? Jesteście w błędzie. W Polsce o mały włos prezydentem nie został Stan Tymiński, który pojawił się znikąd niczym tajemniczy don Pedro z Krainy Deszczowców i wystraszył połowę klasy politycznej zawartością słynnej czarnej teczki.
W kolejnych wyborach prezydenckich po 89 r. startowali kandydaci bez żadnego merytorycznego przygotowania, by przypomnieć choćby Krzysztofa Kononowicza, który obiecywał że "niczego nie będzie"; tacy których nikt nie pamięta (zdecydowana większość), albo tacy którzy mogli się pokazać niczym na wybiegu dla modelek, jak Magdalena Ogórek.
Głową państwa był już słynny elektryk z "Solidarności” Lech Wałęsa. Nasze państwo reprezentowali też Bronisław Komorowski, który wchodził w Japonii na fotel spikera parlamentu, a młodym Polakom radził żeby zmieniali prace i brali kredyty oraz Aleksander Kwaśniewski, który uciekał z Sejmu po drabinie i nie wylewał za kołnierz. A obecnie prezydentem jest Andrzej Duda, którego do czasu wet w sprawie ustaw sądowych przezywano Adrianem, długopisem PiS i strażnikiem żyrandola.
Czy Marek Suski powinien mieć jakieś kompleksy? W internecie powstały już profile "Suski 2020" i "Marek Musisz".
Kim jest kandydat? To malarz amator, z wykształcenia technik charakteryzator, perukarz. Pracował w Teatrze Wielkim, a potem w zakładzie rzemieślniczym produkującym biżuterię. Choć urodził się w końcówce lat 50., ma legitymację Armii Krajowej jako członek honorowy. Zasłynął m.in. tropieniem carycy Katarzyny, rachunków Tuska i rejtanowską obroną mikrofonów sejmowych. Jest żywą legendą.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...