
Obaj panowie od pewnego czasu komunikują się głównie poprzez listy. Część z nich wycieka do opinii publicznej, stąd wiadomo, że między prezydentem a ministrem obrony atmosfera jest co najmniej chłodna. Tym razem to Antoni Macierewicz napisał do Andrzeja Dudy i pochwalił się tym listem. Odpowiedź ze strony BBN jest krótka i szorstka.
Jednocześnie MON ponowił zaproszenie Pana Prezydenta do wspólnego przedyskutowania systemu dowodzenia siłami zbrojnymi oraz innych, ewentualnych pytań lub wątpliwości odnośnie Raportu SPO. (...) Minister obrony narodowej pragnie przedstawić całość Raportu SPO w miejscu i czasie wygodnym dla Pana Prezydenta.
My ustosunkowaliśmy się do propozycji rozwiązań legislacyjnych, jeśli chodzi o system dowodzenia. Dostaliśmy odpowiedź parę dni temu ze strony MON-u. Mówimy o zmianie ustawy o urzędzie ministra obrony narodowej i ustosunkujemy się do tej odpowiedzi.
